Świetna inicjatywa Kutnowskiego Domu Kultury. Do gazety na Święto Róży trafiły kody z językiem migowym

50 minut temu

Wyjątkowa gazeta KDK-u i samodzielność bez proszenia o pomoc

Dzięki wdrożeniu kodów w gazecie wydanej przez Kutnowski Dom Kultury, publikacja stała się dostępna dla osób niesłyszących i słabosłyszących. O ocenę tej inicjatywy w rozmowie z nami zapytaliśmy Anetę Solak z Polskiego Związku Głuchych w Kutnie.

-Takie kody QR są ważne, ponieważ Polski Język Migowy jest dla wielu osób Głuchych pierwszym i najbardziej naturalnym językiem. Sam tekst po polsku nie zawsze jest dla wszystkich w pełni dostępny. Dzięki kodowi QR możemy od razu przejść do filmu w PJM i samodzielnie zrozumieć informację, bez konieczności proszenia kogoś o pomoc czy tłumaczenie - przekazuje Aneta Solak.

Przedstawicielka Polskiego Związku Głuchych zaznacza, iż podobne udogodnienia powinny pojawiać się także w innych miejscach publicznych.

- Bardzo chciałabym, żeby podobne rozwiązania pojawiały się częściej nie tylko w gazetach, ale również w urzędach, przychodniach, szpitalach, szkołach, muzeach, instytucjach kultury, na wydarzeniach miejskich, w komunikacji miejskiej oraz przy ważnych informacjach dla mieszkańców. Tam, gdzie są długie lub ważne komunikaty, kod QR prowadzący do materiału w PJM może naprawdę bardzo pomóc - dodaje Aneta Solak.

Jak przekazuje nasza rozmówczyni, dobrym wzorcem w zakresie dostępności są niektóre polskie placówki muzealne.

- Dobrym przykładem są muzea. Przy obrazie lub eksponacie można umieścić kod QR albo przygotować specjalne urządzenie z materiałem w PJM. Dzięki temu osoba Głucha może samodzielnie obejrzeć informacje o obrazie, jego historii, autorze czy danym miejscu. Przykładem jest Muzeum Zamkowe w Malborku, gdzie podczas zwiedzania dostępne są materiały w PJM na specjalnym urządzeniu. Właśnie takich rozwiązań chciałabym więcej także w innych muzeach i instytucjach - wskazuje Aneta Solak.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/czeski-lunapark-wraca-do-kutna-trwa-montaz-karuzeli-przy-manhattanie-zdjecia/ckZMC94vQ9VGz5nvVM1c

Inaczej wygląda kwestia obsługi w instytucjach państwowych czy placówkach medycznych, gdzie najważniejszy pozostaje bezpośredni kontakt.

- W urzędach, szpitalach czy na policji sytuacja jest trochę inna. Tam często chodzi o ważne, indywidualne sprawy, dlatego najlepszym rozwiązaniem jest możliwość skorzystania z tłumacza PJM. Kod QR może być dobrym dodatkiem do ogólnych informacji, ale nie powinien zastępować tłumacza w bezpośredniej komunikacji. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby osoba Głucha mogła otrzymać informacje samodzielnie i na równych zasadach z osobą słyszącą. Tak rozumiem prawdziwą dostępność - podsumowuje przedstawicielka PZG.

Bariery językowe społeczności osób Głuchych

Osoby Głuchonieme tworzą społeczność o własnej tożsamości językowej i kulturowej. Dla większości z nich Polski Język Migowy nie jest prostym przełożeniem języka polskiego, ale osobnym systemem ze specyficzną gramatyką i składnią. Standardowy tekst pisany bywa dla nich trudny w odbiorze i stanowi barierę językową porównywalną z językiem obcym.

Brak informacji dostosowanych do PJM w przestrzeni miejskiej ogranicza samodzielność tych osób przy załatwianiu spraw urzędowych oraz podczas udziału w wydarzeniach kulturalnych.

Idź do oryginalnego materiału