Sukces to zakończona inwestycja, a nie dokumentacja
W samorządach coraz częściej można odnieść wrażenie, iż sukces ogłasza się już na etapie planowania inwestycji. Wystarczy podpisać umowę, wybrać wykonawcę dokumentacji lub zaprezentować wizualizację, aby pojawiły się komunikaty o kolejnym ważnym osiągnięciu.
Tymczasem mieszkańcy patrzą na sprawę znacznie prościej.
Sukcesem nie jest przygotowanie projektu.
Sukcesem nie jest wykonanie dokumentacji.
Sukcesem nie jest ogłoszenie przetargu.
Sukcesem nie jest konferencja prasowa.
Sukcesem jest dopiero ukończona inwestycja, z której mogą korzystać mieszkańcy.
Nowa droga jest sukcesem wtedy, gdy można nią przejechać.
Nowy parking jest sukcesem wtedy, gdy można na nim zaparkować samochód.
Nowy schron jest sukcesem wtedy, gdy zapewnia bezpieczeństwo mieszkańcom.
Mieszkańcy oczekują efektów
W czasach mediów społecznościowych bardzo łatwo stworzyć wrażenie działania. Znacznie trudniej doprowadzić inwestycję do końca.
Mieszkańcy nie oceniają samorządów po liczbie przygotowanych dokumentów, ale po efektach widocznych w przestrzeni publicznej. To właśnie dlatego coraz częściej pojawiają się pytania o termin realizacji konkretnych inwestycji oraz źródła ich finansowania.
Wielu mieszkańców ma już dość słuchania o planach, które przez lata pozostają jedynie na papierze. Historia wielu polskich miast pokazuje, iż od momentu przygotowania dokumentacji do rozpoczęcia budowy mogą minąć lata. Czasami inwestycje nigdy nie wychodzą poza etap projektu.
Dlatego tak ważne jest oddzielanie faktów od propagandy.
Czym różni się informacja od propagandy?
Informacja to przekazanie mieszkańcom konkretnej wiadomości.
Propaganda zaczyna się wtedy, gdy próbuje się przedstawić pierwszy etap przygotowań jako zakończony sukces.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, iż wybór projektanta nie oznacza rozpoczęcia budowy.
Mają również prawo pytać o harmonogram realizacji, źródła finansowania oraz przewidywany termin zakończenia inwestycji.
Przejrzystość i uczciwość w komunikacji publicznej budują zaufanie znacznie skuteczniej niż kolejne komunikaty o planach i koncepcjach.
Schron przy ulicy Wyspiańskiego w Świnoujściu dopiero na etapie dokumentacji
Przykładem takiej sytuacji jest schron przy ulicy Wyspiańskiego 51 i 51a w Świnoujściu.
Miasto poinformowało o wyborze wykonawcy dokumentacji projektowo kosztorysowej. Najkorzystniejszą ofertę złożyła firma TORQUE Sp. z o.o. z Warszawy. Koszt przygotowania dokumentacji wyniesie 157 440 złotych brutto.
To ważna informacja, jednak warto jasno powiedzieć: nie oznacza ona rozpoczęcia modernizacji schronu.
Na obecnym etapie powstanie dokumentacja, która określi zakres niezbędnych prac oraz ich szacunkowy koszt. Dopiero po zakończeniu tego procesu samorząd będzie mógł ubiegać się o środki potrzebne do realizacji inwestycji.
Oznacza to, iż mieszkańcy przez cały czas czekają na decyzje dotyczące finansowania, terminu rozpoczęcia prac oraz daty zakończenia modernizacji.
Kiedy będzie można mówić o sukcesie?
Sukcesem nie będzie moment przekazania projektu.
Sukcesem nie będzie również uzyskanie kolejnych analiz czy ekspertyz.
Prawdziwy sukces nastąpi dopiero wtedy, gdy schron przy ulicy Wyspiańskiego zostanie zmodernizowany, wyposażony i przygotowany do pełnienia funkcji miejsca ochrony ludności.
Wtedy mieszkańcy będą mogli powiedzieć, iż inwestycja została zrealizowana.
Do tego czasu mamy do czynienia jedynie z przygotowaniem dokumentacji, czyli pierwszym krokiem na długiej drodze do realizacji przedsięwzięcia.
O DALEJ ZE SZPITALEM W ŚWINOUJŚCIU? PRZYSZŁOŚĆ SŁUŻBY ZDROWIA I SEZON LETNI
DNI MORZA 2026 SPARALIŻUJĄ CENTRUM ŚWINOUJŚCIA? MIESZKAŃCY ZNÓW UTKNĄ W KORKACH. CZY NAPRAWDĘ NIE BYŁO LEPSZEGO MIEJSCA?
ŚWINOUJŚCIE: KONTROWERSYJNY WPIS PREZYDENT AGATOWSKIEJ, ROSNĄCY DŁUG MIASTA I NIEJASNA SYTUACJA SZPITALA
CZY MIESZKAŃCY ŚWINOUJŚCIA MAJĄ DOPŁACAĆ DO TURYSTÓW I NIEMIECKIEGO PRZEWOŹNIKA ?

Na podstawie foto z UM – Sukces czy propaganda

2 godzin temu














