Szczyt dla Avii. KSZO nie jest już liderem

2 godzin temu
Zdjęcie: 21.03.2026. Ostrowiec Świętokrzyski. Betclic 3. Liga. KSZO 1929 Ostrowiec - Avia Świdnik / Fot. Kamil Król - Radio Kielce


W meczu na szczycie Betclic 3. Ligi KSZO 1929 Ostrowiec przegrał z Avią Świdnik 1:2 (0:0) i stracił pozycję lidera tabeli na rzecz sobotniego rywala.

Goście po golach Szymona Kamińskiego w 50. i Andrija Remeniuka w 53. prowadzili już 2:0. Kontaktową bramkę zdobył Maksym Horżuj w 55. Niestety, mimo usilnych starań i okazji Pomarańczowo-Czarnym nie udało się doprowadzić choćby do remisu.

Trener gości Wojciech Szacoń, podkreślił, iż był to mecz, który nie zdecyduje o awansie, bo pozostało wiele kolejek do rozegrania.

– Z naszej perspektywy powrót na fotel lidera, to takie paliwo na kolejne mecze, bo ranga tego pojedynku była duża i wiedzieliśmy o co gramy. gwałtownie na początku drugiej połowy zdobyliśmy bramki i obraz spotkania się nieco zmienił, bo wiadomo, iż wtedy drużyna KSZO przyspieszyła i przejęła przez pewien okres czasu kontrolę nad meczem. Spotkanie mogło zakończyć się różnie, równie dobrze remisem, dlatego bardzo dziękuję swoim zawodnikom, za to z jakim zaangażowaniem dążyli, aby dowieść wynik do końca. Chciałbym również podziękować naszym kibicom, iż tak licznie przyjechali do Ostrowca i nas wsparli – podkreślił.

21.03.2026. Ostrowiec Świętokrzyski. Betclic 3. Liga. KSZO 1929 Ostrowiec – Avia Świdnik / Fot. Kamil Król – Radio Kielce

Artur Renkowski, trener KSZO 1929, nie ukrywał po meczu rozczarowania.

– To uczucie, które nam towarzyszy, ale też nie możemy teraz wpadać ze skrajności w skrajność. Dzisiaj nic nie zostało przegrane i nic nie zostało wygrane. Myślę, iż w lidze każda drużyna z czołówki jeszcze się potknie nie raz. Teraz na pewno w Starachowicach trzeba szukać za wszelką cenę zwycięstwa i to jest na pewno cel, który będzie nam przyświecał. Nie można się zatrzymywać na dzisiejszym meczu, tylko trzeba już za tydzień wygrać. Aby tego dokonać musimy być na pewno zdecydowanie lepsi w obronie, bo w pierwszej połowie sytuacje, które tworzyła Avia były przeprowadzane środkiem pola, którego my nie zamykaliśmy. jeżeli piłka trafi do takiego zawodnika jak Remeniuk to już jest problem, bo myślę, iż to jest najlepszy piłkarz w tej lidze i w drugiej połowie pokazał, dlaczego takim mianem jest określany. W drugiej połowie te pięć minut na pewno trochę nas zabiły, ale gwałtownie wróciliśmy do meczu. Niestety dzisiaj po prostu za mało zrobiliśmy, żeby wygrać to spotkanie i taka jest historia tego pojedynku z takim przeciwnikiem jak Avia. Na pewno gwałtownie podniesiemy głowę do góry – zapewnił.

W następnej kolejce, w sobotę 28 marca piłkarze KSZO 1929 w derbach regionu zmierzą się w Starachowicach ze Starem.


Idź do oryginalnego materiału