Sobotnie spotkanie w Żukowie było bardzo zacięte i wyrównane. W pierwszej połowie zawodów prowadziła raz jedna, raz druga drużyna, ale żadnej nie udało się wypracować przewagi większej niż dwubramkowa. Dopiero w 49 minucie Padwa była lepsza od gospodarzy o trzy trafienia. Do końca meczu miejscowi nie zdołali już objąć prowadzenia, ale na minutę przed końcem wyrównali stan rywalizacji. Ostatnie słowo w tym meczu należało jednak do MVP zawodów Wiktora Kawki, zdobywcy dziesięciu
bramek.Padwa wygrała po raz trzeci w tym sezonie. Po ośmiu kolejkach zajmuje w tabeli Ligi Centralnej jedenaste miejsce w gronie czternastu uczestników rozgrywek. PRZECZYTAJ TEŻ: Piłkarska 3 liga: Czas Hetmana Zamość. Seria bez porażki trwa już pięć meczów– Wszystko przebiega zgodnie z planem. Uzyskaliśmy taką zdobycz punktową, jaką przewidywałem. Mogliśmy zdobyć trzy punkty więcej, bo byliśmy w stanie wygrać choć jeden spośród pięciu przegranych meczów, ale trzeba się cieszyć z tego co mamy. Za nami trudne osiem meczów, ale będzie jeszcze ciężej. Nie ma słabych drużyn w Lidze Centralnej, a my mamy zespół, którego czeka – nie będę wygadywał głupot – walka o utrzymanie się w rozgrywkach na kolejny sezon. jeżeli chcielibyśmy walczyć w Lidze Centralnej o coś więcej niż tylko utrzymanie, to powinniśmy mieć mocniejszy zespół, ale też wszystkie detale musiałyby razem doskonale współgrać. Nie chodzi tylko o pieniądze, których w ostatnim czasie mamy mniej, po wycofaniu się głównych sponsorów. Można mieć dużo pieniędzy, a nie mieć dobrze grającej drużyny, jeżeli szwankują sprawy organizacyjne i szkoleniowe. Można mieć dobrze grającą drużynę, a mieć mało pieniędzy, jeżeli wszystko dobrze jest zorganizowane, począwszy od zespołu po kibiców. Całe środowisko musi ciągnąć wózek w tym samym kierunku. Po odejściu sponsorów w zespole zostali tylko ci zawodnicy, którzy przez cały czas chcieli w nim grać. I to teraz widać na boisku. Może ci chłopcy nie zawsze grają lepiej niż rywale, ale zawsze dają z siebie wszystko. Do tej pory wycisnęliśmy z nich realne maksimum. Więcej nie można było – mówi nam Dzmitry Cichan, szkoleniowiec
Padwy.CZYTAJ TEŻ: Padwa Zamość przełamała serię porażek. Pierwsze punkty w Lidze CentralnejPadwa Zamość – Gwardia Koszalin 35:27 (18:10)24 października 2026 (sobota), hala OSiR w Zamościu.Padwa: Paweł Ciupa 1, Alan Dragan – Igor Bielko 8, Kuba Wleklak 6, Szymon Koc 5, Wiktor Kawka 3, Jan Florkiewicz 3, Błażej Golański 3, Alan Kania 2, Mateusz Morawski 1, Mikołaj Burlyta 1, Karol Małecki 1, Kamil Szeląg 1, Patryk Sokołowski; trenerzy Dzmitry Cichan, Tomasz Fugiel.Sędziowali: Mateusz Bąk, Jakub Kasprzyk (Kielce).CZYTAJ TEŻ: Padwa Zamość fatalnie wystartowała w rozgrywkach Ligi Centralnej. Teraz walczy o przetrwanieKPR Żukowo – Padwa Zamość 29:30 (13:15)31 października 2026 (sobota), Hala Widowiskowo-Sportowa przy ul. Armii Krajowej w Żukowie.Padwa: Paweł Ciupa, Mateusz Gawryś – Wiktor Kawka 10, Mateusz Morawski 5, Szymon Koc 3, Igor Bielko 3, Łukasz Szymański 2, Jan Florkiewicz 2, Błażej Golański 2, Karol Małecki 2, Kuba Wleklak 1; trenerzy Dzmitry Cichan, Tomasz Fugiel.Sędziowali: Eryk Jaśkowiak, Patryk Żurawski (Grudziądz).LIGA CENTRALNA MĘŻCZYZN W PIŁCE RĘCZNEJWyniki meczów 7. kolejki (23-25 października). Zagłębie Lubin – Grunwald Poznań 23:20 (12:11), Purina Kąty Wrocławskie – Miedź Legnica 21:20 (11:8), Aurum
Gorzów – Pogoń Szczecin 23:26 (11:12), AZS AGH Kraków – Jurand Ciechanów 29:35 (15:17), Nielba Wągrowiec – KPR Żukowo 20:30 (11:14), SMS Kielce – AZS AWF Biała Podlaska 32:35 (16:15), Padwa Zamość – Gwardia Koszalin 35:27 (18:10).Wyniki meczów 8. kolejki (29, 31 października). Zagłębie Lubin – AZS AWF Biała Podlaska 33:28 (18:13), Gwardia Koszalin – Purina Kąty Wrocławskie 36:37 (13:16), Pogoń Szczecin – AZS AGH Kraków 27:27 (12:15), w karnych 4:5, Jurand Ciechanów – Nielba Wągrowiec 39:29 (21:14), KPR Żukowo – Padwa Zamość 29:30 (13:15), Miedź Legnica – SMS Kielce 30:27 (20:14). Mecz Grunwald Poznań – Aurum Gorzów został przełożony na 8 grudnia (wtorek, godz. 19.30).Następna kolejka (14-15 listopada). Aurum Gorzów – Zagłębie Lubin, Purina Kąty Wrocławskie – KPR Żukowo, Nielba Wągrowiec – Pogoń Szczecin, AZS AGH Kraków – Grunwald Poznań, Padwa Zamość – Jurand Ciechanów (sobota, godz. 19), AZS AWF Biała Podlaska – Miedź Legnica, SMS Kielce – Gwardia
Koszalin.Czołówka klasyfikacji strzelców. 57 bramek – Jakub Pietruszka (Purina); 54 – Bartosz Hardzina (Jurand), Stanisław Malinowski (AZS Kraków); 53 – Filip Wrzesiński (Nielba); 51 – Mateusz Lenckowski (Purina); 47 – Filip Jarosz (Gwardia); 45 – Adrian Foltyn (SMS Kielce); 44 – Maciej Fabianowicz (Gwardia); 42 – Grzegorz Dorsz (KPR Żukowo); 41 – Jakub Polok (Pogoń), Artur Wiśniewski (SMS Kielce); 40 – Korneliusz Małek (AZS Kraków), Mateusz Redko (Purina); 39 – Igor Bielko (Padwa), Jacek Fajfer (Grunwald).