Tajemnicze „źródełko” w Wesołej. „Nie wiemy, skąd wypływa woda”

2 godzin temu

Tajemnicze „źródełko” w warszawskiej Wesołej – rozkopy, monitoring i kontrole instalacji nie pozwalają ustalić, skąd wydostaje się woda. W rejonie skrzyżowania ulic Biesiadnej i Diamentowej regularnie pojawia się duża kałuża, czasem woda wypływa strumieniem. Nie wiadomo jednak, skąd się bierze.

Sprawa jest niezrozumiała dla okolicznych mieszkańców.

Zarówno dzielnica, jak i działający na tej działce sklep wielkopowierzchniowy od miesięcy próbują wykryć źródło wycieku. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji nie stwierdziło awarii sieci wodociągowej, a licznik w sklepie nie wykazuje ubytku.

Jak informuje rzecznik warszawskich Włoch Aleksander Graniewski, dzielnica od kilku miesięcy próbuje ustalić przyczynę wycieku.

Z uzyskanych przez urząd Informacji wynika, iż na działce jest studzienka, która nie jest uwzględniona w dokumentacji budowlanej sklepu. Przedstawiciel Aldi twierdzi, iż z niej może sączyć się woda, ale nie są w stanie dokładnie określić źródła, ponieważ samo przełącze jest szczelne, a licznik stoi – dodaje Graniewski.

Sprawa została ponownie zgłoszona do MPWiK, jednak ostatnia kontrola także nie pozwoliła ustalić źródła wycieku. Urząd zapowiada dalsze działania i czeka na kolejne ustalenia w sprawie.

Idź do oryginalnego materiału