Na początku XVI wieku Warszawa była niewielkim miastem Księstwa Mazowieckiego, liczącym – według szacunków – nie więcej niż 5 tys. mieszkańców. Jej pozycja zaczęła się zmieniać po włączeniu do Królestwa Polskiego w 1526 roku. Ważnym wydarzeniem była też unia lubelska z 1569 roku, która przyczyniła się do umocnienia politycznej roli miasta.
– Unia lubelska określiła, iż sejmy walne będą odbywać się w Warszawie – wyjaśniła dr Katarzyna Wagner. Jak dodała, po śmierci Zygmunta Augusta w 1572 roku Warszawa stała się również miejscem sejmów elekcyjnych, podczas których wybierano kolejnych władców.
Na rozwój Warszawy wpłynęła polityka, ale nie bez znaczenia było również jej położenie geograficzne. Warszawa leżała nad Wisłą, w centralnej części Rzeczypospolitej, co ułatwiało komunikację i podróże. Istotne było również to, iż Mazowsze stosunkowo późno zostało włączone do Korony, dzięki czemu było traktowane jako neutralne. – Mazowsze jeszcze nie było w żaden sposób włączone w różne spory pomiędzy ziemiami – mówiła dr Wagner.
Liczba ludności dawnej Warszawy
Trudno określić liczbę mieszkańców ówczesnej Warszawy. W pierwszej połowie XVII wieku Stare Miasto miasto liczyło 800 rodzin płacących podatki. Dokładne oszacowanie zaludnienia jest trudne, ponieważ badacze nie dysponują kompletnymi spisami z tego okresu.
Wraz z rozwojem w Warszawie murowana zabudowa zaczęła wypierać drewnianą. Stawiano kamienice, co pozwalało zapewnić mieszkania większej liczbie ludności. Jak podkreśliła dr Wagner, przemiany architektoniczne były również związane z aspiracjami mieszkańców. Murowana zabudowa wiązała się z prestiżem, a zarazem zapewniała większe bezpieczeństwo w mieście, w którym pożary stanowiły poważne zagrożenie.
– Cegła i zabudowa murowana była traktowana jako pewien rodzaj luksusu – mówiła.
Kariera Warszawy. "Opowieść o wykorzystanych szansach"
Istotnym czynnikiem rozwoju Warszawy była obecność dworu królewskiego oraz regularne przyjazdy szlachty i magnaterii. Szczególnie duży napływ ludności towarzyszył elekcjom królewskim, w których mógł uczestniczyć każdy szlachcic. Do miasta przybywały wówczas tysiące osób, często wraz ze służbą i własnym dworem. Wybór Michała Korybuta Wiśniowieckiego w 1669 roku był jednym z przykładów tak licznych zgromadzeń. Pod aktem elekcji podpisało się wówczas ponad 11 tys. osób.
Rozwój miasta przerywały wojny i epidemie, a najbardziej dotkliwy w skutkach okazał się potop szwedzki. Mimo to, jak zaznaczyła dr Wagner, mieszkańcy Warszawy dobrze radzili sobie z różnymi kryzysami.
– Uważam, iż historia Warszawy jest opowieścią o wykorzystanych szansach – dodała.
Zapraszamy do wysłuchania całego odcinka audycji "Archiwum W. Warszawa bez tabu":

1 godzina temu










