To już 15 lat z Biegiem po Nowe Życie. Jubileuszowa odsłona wydarzenia za nami

2 godzin temu

5 marca 2026 roku minęło 15 lat od pierwszej odsłony Biegu po Nowe Życie, wydarzenia, które od ponad dekady promuje ideę świadomego dawstwa narządów i pokazuje, iż po przeszczepie można wrócić do pełnej aktywności, pracy i marzeń. To sprawiło, iż jego 29. odsłona miała charakter szczególny.

W sobotnie popołudnie Wisła ponownie stała się sercem polskiej transplantologii. Na trasie ponownie spotkali się dawcy, biorcy, autorytety medycyna a także osoby, znane wszystkim z pierwszych stron gazet, sportowych aren i srebrnych ekranów. Nie zabrakło stałych bywalców, ale także osób, dla których impreza w Beskidach była debiutem w wydarzeniu. Jednym z debiutantów był aktor młodego pokolenia, Mateusz Dymidziuk.

Przyjechałem tu z wielką nadzieją na to, iż uda się zażegnać mity, ale też rozmawiać z ludźmi i edukować na temat transplantologii. Myślę, iż tym wszystkim, którzy zastanawiają się nad podpisaniem oświadczenia woli, powiedziałbym, by przeczytali o transplantologii i o tym, jak wiele szczęścia ludziom przynoszą przeszczepy. Warto spojrzeć na to, iż nie chodzi o żadne liczby, ale o drugie życie – przekonywał Dymidziuk.

W kuluarach opowiedziano mu historię pewnego przeszczepu. Podzielił się nią z czytelnikami.

Usłyszałem o dwuletnim chłopcu, który nie chodził. Po przeszczepie wszystko się zmieniło, nie może usiedzieć w miejscu. Można było spotkać go na trasie, wystartował w jednej ze sztafet. Trzymam za niego kciuki – mówił wyraźnie wzruszony aktor.

Nie zabrakło także stałych bywalców imprezy. Wśród nich znaleźli się m.in. Bartosz Obuchowicz, Aleksandra Radwan, czy Adrianna Palka.

Zawsze jest wspaniale, mam wrażenie, iż z każdym rokiem coraz bardziej energetycznie. Najważniejsi są jednak ci, którzy dostali drugą szansę, drugie życie. Warto się zmoblizować i podpisać oświadczenie woli. Szansa na drugie życie to jest coś! – przekonywała Palka.

Bardzo fajnie się tu wraca. Bieg po Nowe Życie wspieramy od lat. Muzycznie również. Gromee i ja z zespołem Łzy zagraliśmy tutaj koncert. Stworzyliśmy też piosenkę “Całe życie TAK” – mówiła Sara Chmiel.

Uświadamianie jest ważne. Tak naprawdę wszyscy powinni o tym mówić, pokazywać materiały z tego wydarzenia i docierać z nimi do kolejnych osób. Warto pomagać. Jednym gestem możemy uratować czyjeś życie – przekonywał Gromee.

Po kilku latach nieobecności na trasę wrócił również Andrzej Pągowski, autor wyjątkowych grafik, którymi uhonorowano dziś uczestników.

– Wraca się sentymentalnie. Nie było mnie tutaj trzy lata, ponieważ zatrzymywały mnie sprawy zawodowe. W tym roku zarezerwowałem sobie czas wcześniej i przyjechałem do Wisły. Pogoda jest wspaniała. Całe życie trenuję chodzenie, więc daję radę. (śmiech.) – mówił Andrzej Pągowski.

Odniosę się do tego, co pokazałem na scenie. Tworzenie świata jest ważne. jeżeli chcesz się poczuć trochę jak Bóg, czyli podarować komuś życie, to jest ten moment – dodał.

Już niedługo w wydaniu drukowanym Głosu Ziemi Cieszyńskiej dwie rozmowy z wydarzenia. Naszymi gośćmi byli stali bywalcy imprezy, Jolanta Fraszyńska i Cezary Trybański.

Na trasie nie zabrakło trzech sztafet związanych z naszą redakcją. Na miejscu pojawili się przedstawiciele Głosu Ziemi Cieszyńskiej, portalu Beskidzka24.pl i Beskidzkiej TV.

fot. Sylwia Markiel

Idź do oryginalnego materiału