Mieszkańcy budynku przy ulicy Grochowskiej 265 w Warszawie zostali bez ciepłej wody. Początkowo można było podejrzewać zwykłą awarię sieci lub prace techniczne. Wywieszone przez administrację ogłoszenie wskazuje jednak zupełnie inną przyczynę: dostawy ciepła miały zostać wyłączone z powodu nieopłaconych faktur i braku środków na rachunku wspólnoty.
Fot. Grochów. Praga-PołudnieZdjęcie komunikatu wywieszonego w budynku opublikowano w lokalnej grupie internetowej „Grochów Praga Południe”. Autor wpisu pyta, czy mieszkańcy, którzy regularnie płacą wysokie czynsze, mają ponosić konsekwencje zadłużenia innych osób.
Sprawa wywołuje ogromne emocje, ponieważ skutki problemów finansowych wspólnoty odczuwają wszyscy lokatorzy – również ci, którzy mogli terminowo regulować swoje zobowiązania.
„Brak ciepłej wody nie jest spowodowany awarią”
Ogłoszenie zostało wystawione 25 września przez IGZN Administrację Nieruchomości. Jego treść nie pozostawia większych wątpliwości co do przyczyny wyłączenia.
„Administracja informuje, iż brak ciepłej wody nie jest spowodowany awarią, ale wyłączeniem ciepła przez firmę Veolia Energia Warszawa, spowodowanym brakiem zapłaty za faktury (brak środków na rachunku wspólnoty)”.
Administracja poinformowała również, iż prowadzi weryfikację osób zalegających z opłatami. Jednocześnie zaapelowała do właścicieli lokali o uregulowanie zadłużenia.
Na ogłoszeniu nie podano jednak:
- łącznej wysokości zaległości;
- liczby zadłużonych właścicieli;
- okresu, którego dotyczą niezapłacone należności;
- przewidywanego terminu przywrócenia dostaw;
- kwoty potrzebnej do ponownego uruchomienia ciepłej wody.
Płacą regularnie, ale również nie mają ciepłej wody
Największe oburzenie może budzić sytuacja osób, które co miesiąc regulują wszystkie należności wobec wspólnoty.
Z punktu widzenia dostawcy ciepła odbiorcą i stroną rozliczeń może być jednak cały budynek reprezentowany przez wspólnotę, a nie każdy właściciel mieszkania oddzielnie. jeżeli na rachunku wspólnoty zabraknie pieniędzy na opłacenie faktury, konsekwencje mogą objąć całą nieruchomość.
Oznacza to, iż mieszkaniec terminowo wpłacający zaliczki również może stracić dostęp do usługi, o ile wspólnota jako całość nie ureguluje zobowiązania wobec dostawcy.
Nie przesądza to jeszcze, kto ponosi odpowiedzialność za powstanie zadłużenia. Samo ogłoszenie wskazuje na brak środków i trwającą weryfikację zaległości, ale nie zawiera pełnego rozliczenia finansów wspólnoty.
– To bardzo przykra sytuacja, która pokazuje, iż życie we wspólnocie lub spółdzielni mieszkaniowej oznacza wzajemną zależność. Decyzje i zaniechania części mieszkańców mogą bezpośrednio wpływać na codzienne życie pozostałych. W efekcie osoby, które terminowo regulują wszystkie należności, czasem ponoszą konsekwencje cudzych zaległości. Obawiam się, iż w kontekście zapowiadanych podwyżek cen mediów takich przypadków może być coraz więcej. Dlatego konieczne są szybkie działania administracji, przejrzyste informowanie mieszkańców o stanie finansów oraz skuteczne dochodzenie należności od osób zadłużonych – mówi Marek Borkowski, radny dzielnicy Praga-Południe.
Zimna woda płynie, ale ciepła wymaga dostawy energii
W komunikacie mowa jest o wyłączeniu ciepła przez Veolię Energia Warszawa. W praktyce oznacza to brak energii potrzebnej do przygotowania ciepłej wody użytkowej w budynku.
Nie chodzi zatem o całkowite odcięcie dopływu wody. Z kranów może przez cały czas płynąć zimna woda, ale mieszkańcy nie mają możliwości korzystania z ciepłej.
Sytuacja może być szczególnie trudna dla:
- rodzin z małymi dziećmi;
- seniorów;
- osób chorych i z niepełnosprawnościami;
- mieszkańców pozbawionych alternatywnego sposobu podgrzewania wody.
Mieszkańcy mogą zażądać pełnego rozliczenia
Właściciele lokali mają prawo interesować się sytuacją finansową wspólnoty i sposobem wydawania wpłacanych pieniędzy. W tej sprawie najważniejsze jest ustalenie, jak duże jest zadłużenie oraz z jakiego powodu na rachunku zabrakło środków na faktury.
Mieszkańcy mogą zwrócić się do zarządu lub administratora o przekazanie informacji dotyczących:
- wysokości długu wobec dostawcy;
- liczby lokali zalegających z opłatami;
- działań windykacyjnych podjętych wobec dłużników;
- salda rachunku wspólnoty;
- terminu uregulowania faktur;
- warunków ponownego uruchomienia dostaw;
- sposobu zabezpieczenia kolejnych płatności.
Właściciel regularnie opłacający należności powinien zachować potwierdzenia przelewów. Mogą one być potrzebne, o ile pojawią się wątpliwości dotyczące zaksięgowania konkretnych wpłat.
Administracja potwierdza swoje dane kontaktowe
Dane umieszczone na ogłoszeniu odpowiadają informacjom publikowanym przez IGZN Administrację Nieruchomości. Firma wskazuje na swojej oficjalnej stronie biuro przy ul. Grochowskiej 231 lok. 1 w Warszawie i informuje, iż zajmuje się obsługą wspólnot mieszkaniowych.
Z treści ogłoszenia nie wynika natomiast, kiedy zadłużenie zostanie spłacone ani kiedy mieszkańcy ponownie otrzymają ciepłą wodę.
Nie ma również szczegółowego stanowiska Veolii opisującego tę konkretną sytuację. Informacja o przyczynie wyłączenia pochodzi z komunikatu administracji wywieszonego w budynku.
Jeden dłużnik może wywołać problem całej wspólnoty
Zaległości pojedynczych właścicieli nie pozostają wyłącznie ich prywatnym problemem. o ile długów jest dużo, wspólnota może utracić płynność finansową i nie być w stanie terminowo regulować faktur za media, sprzątanie, konserwację wind czy naprawy.
Pozostali właściciele mogą wtedy zostać zmuszeni do czasowego pokrycia niedoboru, choćby jeżeli sami nie mają żadnych zaległości. Wspólnota może jednocześnie dochodzić należności od dłużników, naliczać odsetki i podejmować dalsze działania przewidziane prawem.
Nie oznacza to jednak, iż mieszkańcy powinni wpłacać dodatkowe pieniądze wyłącznie na podstawie nieprecyzyjnego apelu. Najpierw powinni otrzymać jasne rozliczenie: jaka kwota jest potrzebna, z czego wynika niedobór i na jakiej podstawie ma zostać pokryty.
Czekają na informację, kiedy wróci ciepła woda
Najpilniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi: kiedy mieszkańcy Grochowskiej 265 odzyskają dostęp do ciepłej wody?
Administracja poinformowała o ustalaniu osób zalegających z opłatami i wezwała właścicieli do spłaty zadłużenia. Nie wskazała jednak konkretnego terminu rozwiązania problemu.
Dla mieszkańców nie jest to już wyłącznie spór o księgowość wspólnoty. Brak ciepłej wody bezpośrednio wpływa na ich codzienne życie. Najbardziej bulwersujące pozostaje to, iż skutki zaległości odczuwają wszyscy – także osoby, które mogą posiadać potwierdzenia terminowego opłacania każdego czynszu.

3 godzin temu











