Ważna z punktu widzenia bezpieczeństwa mieszkańców inwestycja otrzymała właśnie „zielone światło”. Starosta bełchatowski – Jacek Zatorski podpisał pozwolenie na budowę Centrum Rehabilitacji i Fizjoterapii oraz miejsca schronienia dla mieszkańców w Zawadach. Pierwszy etap inwestycji obejmie budowę infrastruktury podziemnej, w tym właśnie schronu.
Pierwszy taki obiekt w regionie
Jak informuje gmina Bełchatów, będzie to pierwszy w regionie obiekt spełniający wymagania zgodnie z ustawą o ochronie ludności i obronie cywilnej. Wejście i wyjście z podziemnego miejsca ukrycia będą niezależne i oddalone od samego budynku Centrum Rehabilitacji i Fizjoterapii, z dala od tzw. strefy zgruzowania. Dzięki temu choćby w przypadku zburzenia budynku dostęp do schronu będzie możliwy.W schronie pod ziemią znajdą się m.in. pomieszczenie techniczne z centralą wentylacyjną, magazyn na wodę, toalety męska i damska, toaleta dla niepełnosprawnych oraz ciągi komunikacyjne. W drugim etapie inwestycji powstanie budynek Centrum Rehabilitacji i Fizjoterapii, z salami do kinezyterapii, fizykoterapii, hydroterapii, kriokomorą, gabinetem masażu oraz szatnią dla pacjentów z toaletami, a także z recepcją, gabinetami lekarskimi i pomieszczeniem biurowym.
https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/kopalnia-i-elektrownia/jaka-przyszlosc-kompleksu-pge-i-innych-elektrowni-w-grze-jest-jeszcze-jeden-pomysl/BJhBBxjWhnRL3hRzjtV0Jak zapewnia Konrad Koc, wójt gminy Bełchatów, schron będzie spełniał najwyższe standardy bezpieczeństwa.
- To będzie nowoczesny obiekt w systemie "dual use", schron typu U-2, czyli prawie najwyższej kategorii - na ataki bronią konwencjonalną. Będzie posiadał pełną infrastrukturę i pomieści około 200 osób – mówi Konrad Koc.
Wójt pojechał do Finlandii podglądać pomysły i rozwiązania
Wójt podkreśla, iż prace projektowe nad schronem rozpoczęły się w chwili, gdy jeszcze nie było rządowego rozporządzenia o obiektach ochronnych. Samorząd myśli już o budowie kolejnych tego typu obiektów, bo jeden schron na całą gminę to jednak niewiele. Włodarz w ostatnim czasie podpatrywał, jak wygląda budowa schronów w kraju, który tę sztukę opanował do perfekcji. Wójt Koc odwiedził Finlandię, w której w tej chwili funkcjonuje… 55 tysięcy schronów, a w samych Helsinkach w tzw. miejscach ukrycia może schronić się 900 tys. osób, chodź mieszkańców stolicy Finlandii w tej chwili jest ok. 680 tys.
- Finowie żartują, iż mają miejsca w schronach nie tylko dla mieszkańców, ale też dla wszystkich turystów, którzy chcieliby odwiedzić Helsinki – śmieje się wójt Koc.
https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/pierwsza-komunia-swieta-na-dolnoslaskim-dzieci-przyjely-sakrament-foto/25HsssDCy8f6Uq299A9gKolejne schrony pod boiskiem i halą sportową?
Jednak po chwili już całkiem poważnie przyznaje, iż w naszym kraju mamy do nadrobienia wiele straconego czasu, jeżeli chodzi o schrony.
- W Finlandii podpatrywałem, jak wykorzystują schrony w czasie pokoju. W życiu by mi do głowy nie przyszło, iż tak można. Mamy długą lekcję do odrobienia – mówi Konrad Koc.
Wójt przyznaje, iż gmina planuje kolejne schrony dla mieszkańców. Rozważane są dwie lokalizacje. Pierwsza pod boiskiem w Postękalicach, gdzie miałby powstać schron na około pół tysiąca osób. Druga w Emilinie pod halą sportową.
- Takie lokalizacje zostały zgłoszone. Na chwilę obecną jesteśmy na etapie analizy technicznej możliwości wykonania takich obiektów. Skoro rząd każe budować obiekty ochronne, to trzeba być gotowym, aby sięgnąć po pieniądze z dotacji na ten cel – mówi Konrad Koc.






