Blisko 70 zawodników i zawodniczek z trzynastu państw bierze udział w 3. rundzie Driftingowych Mistrzostw Polski, która rozpoczęła się na Torze Kielce w Miedzianej Górze.
Piątek (29 sierpnia) jest dniem, w którym uczestnicy mają okazję do zapoznania się z obiektem, na sobotę zaplanowano oficjalne treningi i kwalifikacje, a na niedzielę rywalizacja w parach, czyli najefektowniejszy element zawodów.
– W Kielcach mamy najszybsze wejście w drift, czyli w ten charakterystyczny ślizg, ze wszystkich obiektów w całym sezonie. Zawodnicy osiągają na prostej startowej ponad 150 km na godzinę i wchodzą w długi, długi poślizg, a potem jest rondo. Zapowiadają się naprawdę ogromne emocje – powiedział Jacek Będkowski z biura zawodów.
W klasie PRO prowadzi Łukasz Tasiemski mający trzy punkty przewagi nad Jakubem Przygońskim i dziewiętnaście nad Duńczykiem Madsem Andreasenem.
– Przyznam szczerze, iż mamy bardzo duży ścisk w czołówce. Pierwszych ośmiu zawodników jest bardzo blisko siebie. Jakby nie patrzeć największym moim rywalem, jest w tym momencie Jakub, ale tak naprawdę trzeba patrzeć na każdego w TOP 8 – powiedział Łukasz Tasiemski.
– Na pewno będzie bardzo zacięta walka z Łukaszem, ale także z innymi zawodnikami. W czołówce jest w tej chwili bardzo ciasno i są małe różnice punktowe. Trzeba będzie dać z siebie wszystko – podkreślił Jakub Przygoński.
– To jest najsilniejsza liga w Europie i jedna z najsilniejszych na świecie. Nie ma takiego poziomu w żadnej innej. Zwróćmy na to uwagę, iż mamy przedstawicieli kilkunastu różnych krajów, którzy tutaj startują. Oficjalnie oczywiście nie, ale bez problemu można mówić o mistrzostwach Europy – dodał Łukasz Tasiemski.
– Poza obserwowaniem niesamowitej rywalizacji na kibiców czeka masa dodatkowych atrakcji. Będzie można zasiąść na fotelu pasażera w aucie driftingowym i poczuć jak to jest jechać w poślizgu. Są już stoiska partnerów i strefa dla dzieci. Będzie można przelecieć się helikopterem. Także oprócz tego, iż będziemy świadkami driftu na najwyższym poziomie, to będzie można po prostu spędzić ciekawie ostatni weekend wakacji – zakończył Jacek Będkowski.
W sobotę treningi rozpoczną się o godzinie 8.00, a o 12.00 kwalifikacje, które potrwają do 18.00. Od 15.10 do 16.00 kibice będą mogli wejść na paddock. Niedzielne finały rozpoczną się o godzinie 12.00, a do paddocku będzie można wejść od 15.20 do 16.30. O szczegółach zawodów można przeczytać na stronie driftingowemistrzostwapolski.pl.