Tragiczny finał akcji ratunkowej. 65-latek zmarł w szpitalu

1 godzina temu

KOLONIA RYBACKA. Po godzinie 4.00 nad ranem służby otrzymały zgłoszenie o wyciągnięciu z wody nieprzytomnego mężczyzny, wobec którego prowadzono resuscytację. 65-latek został przewieziony w ciężkim stanie do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Giżycku. Niestety jego życia nie udało się uratować.

Do zdarzenia doszło w środę, 16 września, w rejonie portu w Kolonii Rybackiej. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż na pokładzie żaglówki przebywało czterech mężczyzn, którzy wcześniej wspólnie mieli spożywać alkohol.

Jeden z nich wyszedł na pomost, stracił równowagę i wpadł do wody. Jego kolega ruszył mu na pomoc, jednak również znalazł się w wodzie. Jeden z mężczyzn zdołał wydostać się na pomost, a następnie przy pomocy dozorcy portu dotarł na brzeg.

Po oświetleniu tafli wody latarką zauważono drugiego mężczyznę. Został wyciągnięty na pomost. Nie dawał oznak życia, dlatego rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. W udzielaniu pomocy uczestniczyli również pozostali mężczyźni znajdujący się na żaglówce.

65-letni mieszkaniec Warszawy został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, któremu udało się przywrócić jego funkcje życiowe. Mężczyznę przewieziono do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Giżycku, gdzie pozostawał pod opieką lekarzy. Niestety jego życia nie udało się uratować.

Policjanci wykonali na miejscu niezbędne czynności. Szczegółowe okoliczności i przebieg zdarzenia są wyjaśniane pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Giżycku.

(źródło: KPP Węgorzewo)

Idź do oryginalnego materiału