Mrozy, grad i upały nie oszczędziły w tym roku rolników i sadowników. Widać to między innymi w gminie Łużna, gdzie dobiega końca sezon żniw i zbiorów. Jak mówił w programie Słowo za Słowo na antenie RDN Nowy Sącz wójt Mariusz Tarsa, już wiosną mieszkańcy zmagali się z mocnym ochłodzeniem, które przynieśli tzw. zimni ogrodnicy i Zośka.
Ostatnie tygodnie przeplatane były z kolei skrajnie wysokimi temperaturami i nawałnicami, które przynosiły zniszczenie.
– Na szczęście to nie były zjawiska masowe. Rzeczywiście gradobicie wydarzyło się w naszej miejscowości. Dotknęło kilka wsi i można powiedzieć, iż przeszło dalej bokiem przeszło, ale jednak są straty. Na szczęście mamy tutaj mechanizmy do tego, żeby przede wszystkim zebrać informacje, jak te straty są duże. To, co udało się nam od rolników zebrać jest już w drodze do Krakowa, do Urzędu Wojewódzkiego. Zobaczymy, jaka będzie skala tej pomocy dla rolników.
Do wojewody trafiło kilka wniosków o odszkodowania od rolników, u których straty nie przekraczały pułapu 20% ogółu areału.
Mimo wszystko rolnicy i sadownicy będą świętować. W sobotę (15.08) zapowiadają swój udział w gminnych dożynkach. Każda miejscowość przygotowuje wieńce z zebranych w tym roku zbóż.
Wszystko rozpocznie się w sobotę o 14.00 Mszą Świętą w kościele parafialnych, a po niej uczestnicy przeniosą się na plac pod budynkiem Gminnego Ośrodka Kultury w Łużnej.
Posłuchaj całej rozmowy z wójtem gminy Łużna, Mariuszem Tarsą:

2 dni temu













