
Foto: Radio Doxa WNBodzanów był jednym z miejsc najbardziej dotkniętych poniedziałkową nawałnicą. Woda zalała drogi, podwórka i posesje, a w kilku domach doszło do zalania pomieszczeń. Od dwóch dni mieszkańcy, strażacy ochotnicy i służby usuwają błoto oraz zanieczyszczenia naniesione przez wodę.
O sytuacji rozmawiano podczas konferencji prasowej w Bodzanowie. Byli sfrustrowani mieszkańcy, władze zapowiadają pomoc. Jednym z tematów był Budzanowski Potok oraz stan przepustów. Wody Polskie przeznaczyły około miliona złotych na prace przy potoku, prowadzone pod koniec 2024 roku i w 2025 roku.
Poszkodowani mogą otrzymać podstawowy zasiłek do 8 tysięcy złotych. Sytuację mieszkańców ocenia tamtejszy Ośrodek Pomocy Społecznej. W razie potrzeby do prac porządkowych mogą zostać skierowani również żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.
– W poniedziałek doszło do bardzo intensywnych opadów deszczu, które trwały około pół godziny. W tym czasie spadło około 38 litrów wody na metr kwadratowy. Instalacja burzowa odprowadzająca wodę opadową nie była w stanie przyjąć tak dużej ilości wody w tak krótkim czasie – mówi Piotr Pośpiech, wicewojewoda opolski.
– Deklaruję ze swojej strony oraz w imieniu sejmiku województwa opolskiego, iż o ile będzie taka potrzeba, niezwłocznie przekażemy gminie środki finansowe. Chodzi o to, aby wesprzeć ją w usuwaniu skutków nawałnicy, jeżeli samorząd nie będzie w stanie poradzić sobie z nimi we własnym zakresie – dodaje Szymon Ogłaza, marszałek województwa opolskiego.
– Najsilniejsze opady wystąpiły w gminie Głuchołazy. W wyniku intensywnych deszczy zalane zostało przyziemie szpitala, które w tej chwili pozostało w trakcie remontu. Służby i przedstawiciele placówki sprawdzają skalę zalania oraz oceniają ewentualne straty – komentuje Daniel Palimąka, starosta nyski
– W Prudniku woda pojawiła się na stadionie, gdzie funkcjonuje system grodziowy zabezpieczający obiekt. Zalane zostały również korty tenisowe, które w najbliższym czasie mają zostać oddane do użytku. Intensywne opady spowodowały, iż woda pojawiła się na terenie obu obiektów – mówi Wiesław Kopterski, zastępca burmistrza Prudnika.
Piotr Pośpiech, Szymon Ogłaza, Daniel Palimąka, Wiesław Kopterski, mieszkanka Bodzanowa:
Dłuższa wersja:
Autor: Wojciech Niewiadomski

1 tydzień temu












