Nie minęła choćby połowa marca, a straż pożarna już kilka razy wzywana była do tyskich mieszkań, by stwierdzić, iż ich lokatorzy jakiś czas temu zmarli. Seria ta rozpoczęła się 3 marca.
Jak poinformował nas mł. kpt. Szymon Gniewkowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach, 11 marca strażacy wezwani zostali na ul. Wejchertów w Tychach do jednego z mieszkań w dziesięciokondygnacyjnym wieżowcu.
– Była godz. 20.25 – dodaje mł. kpt. Gniewkowski. – Zatelefonował zaniepokojony członek rodziny mężczyzny samotnie mieszkającego w tym wieżowcu na drugiej kondygnacji.
Powód
do niepokoju był, bowiem zza zamkniętych drzwi docierał dźwięk dzwoniącego telefonu, ale nikt nie reagował. Strażacy przystawili z zewnątrz drabinę i przez okno zajrzeli do tego mieszkania.
– Na podłodze leżał mężczyzna – mówi mł. kpt. Gniewkowski. – Weszliśmy przez okno. Otworzyliśmy drzwi dla ratowników medycznych, którzy stwierdzili zgon.
– Chodzi o mężczyznę
w wieku 75 lat – mówi mł. asp. Marcin Gącik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach. – Nie stwierdzono u niego widocznych uszkodzeń ciała. Wykluczono udział w śmierci osób trzecich. Prokurator odstąpił od przeprowadzenia sekcji zwłok.
Scenariusze
z ujawnieniem śmierci w mniejszych lub większych blokach mieszkalnych są podobne. Do straży pożarnej dzwonią zwykle sąsiedzi lub członkowie rodziny zaniepokojeni faktem, iż długo nie mieli z jakimś lokatorem kontaktu. Marzec tego roku jest pod tym względem szczególny.
Jak nas poinformował
oficer prasowy KM PSP w Tychach, od 1 stycznia 2026 roku do 12 marca 2026 roku na terenie Tychów zanotowano trzy interwencje, dzięki którym znaleziono zwłoki w mieszkaniu – wszystkie trzy miały miejsce w marcu!
– Do pierwszej interwencji
doszło 3 marca – mówi mł. kpt. Gniewkowski. – W mieszkaniu przy ul. Lencewicza znaleziono zwłoki 71-letniego mężczyzny. Kolejny raz interweniowaliśmy 7 marca – w mieszkaniu przy ul. Skalnej zmarł 35-letni mężczyzna. Działania podjęte 11 marca były do tej pory ostatnią tego rodzaju interwencją w Tychach.
Komenda
Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Tychach obejmuje swoim zasięgiem miasto Tychy i powiat bieruńsko-lędziński. Na całym tym obszarze od początku roku zanotowano w sumie cztery 4 przypadki zgonów w mieszkaniach. Oprócz trzech tyskich na liście tej jest również, jak słyszymy, interwencja w bloku przy ul. Oświęcimskiej w Bieruniu. 14 stycznia w jednym z tamtejszych mieszkań znaleziono zwłoki 53-letniej kobiety.
(pp)

2 godzin temu











