Ekstraklasowe debiuty w barwach Korony Kielce, w zremisowanym 1:1 meczu z Wisłą Kraków, zaliczyli Czech Ondřej Lingr i Michael Ameyaw. Pierwszy z nich zaczął spotkanie w wyjściowej jedenastce i strzelił gola, drugi wszedł na boisko w 58. minucie.
– Zaprezentowali się naprawdę z dobrej strony. Ondřej dał jakość, ten taki power. Widać było energetykę w jego poczynaniach. Poza tym pięknie strzelona bramka, był obecny w wielu jeszcze innych sytuacjach, więc naprawdę dobry występ. Wiadomo było, iż on nie wytrzyma całego meczu i umówiliśmy się na jakąś tam liczbę minut. Zagrał na tyle na ile mógł. Michael dał dobrą zmianę, bo tego od niego oczekiwaliśmy. Dużo akcji brał na siebie, liczne pojedynki jeden na jednego i ta lewa strona w miarę dobrze funkcjonowała. Myślę, iż obaj będą dużym wzmocnieniem tej drużyny – ocenił trener Jacek Zieliński.
Ondřej Lingr został sprowadzony z amerykańskiego Huston Dynamo FC i według nieoficjalnych informacji kosztował Koronę 600 tys. euro plus ewentualne bonusy. Michael Ameyaw był piłkarzem Rakowa Częstochowa i został wykupiony przez kielecki klub za 1 mln euro.



50 minut temu













