Użytkownicy hulajnóg elektrycznych muszą uważać - policja w Mielcu przedstawia raport

2 godzin temu

Hulajnogi elektryczne to pojazdy szczególnie lubiane przez osoby młode, ale myli się ten, kto uważa, iż tylko one z upodobaniem ich używają. Odkąd się pojawiły stały się świetnym zamiennikiem aut, rowerów oraz komunikacji miejskiej. Niestety - z różnych przyczyn, nie zawsze umiemy adekwatnie z nich korzystać.

Raport mieleckiej policji

W 2025 roku w powiecie mieleckim przeprowadzono 99 kontroli drogowych z udziałem użytkowników hulajnóg. Podczas tych działań funkcjonariusze ujawnili 64 wykroczenia, z czego 37 zakończyło się pouczeniem, 20 mandatem, a 7 wnioskiem o sądowe ukaranie. Warto podkreślić, iż za najcięższe przewinienia związane z zagrożeniem w ruchu drogowym użytkowników hulajnóg, kara może wynieść choćby 5 tysięcy złotych.

Ostatni będą... pieszymi

Najczęściej popełnianym wykroczeniem w naszym powiecie było nieustąpienie pierwszeństwa, co – zdaniem funkcjonariuszki – szczególnie często zdarza się na przejściach dla pieszych. W takich przypadkach, hulajnoga powinna poruszać się drogą dla rowerów lub pasem ruchu dla rowerów. jeżeli ich brak, dopuszcza się jazdę po jezdni, ale tylko wówczas, gdy dozwolona prędkość na drodze nie przekracza 30 km/h. W przypadku wyższej prędkości, użytkownik hulajnogi musi poruszać się po chodniku. Należy jednak pamiętać, iż na chodniku to pieszy ma zawsze pierwszeństwo.

Hulajnogista na chodniku jest... gościem

Na chodniku, użytkownik hulajnogi staje się niejako „gościem” i powinien dostosować swoją prędkość do pieszych, którzy poruszają się z prędkością około 5 km/h. W przypadku poruszania się po chodniku, hulajnoga powinna być prowadzona z wyjątkową ostrożnością, by nie stanowić zagrożenia dla pieszych. W ostatnim czasie doszło do potrącenia pieszej na chodniku w Rzeszowie. Warto pamiętać, iż w okolicy przystanków autobusowych piesi mogą nagle pojawić się na chodniku i wcale nie mają obowiązku rozglądać się w prawo, lewo i prawo, zanim na niego wkroczą, wysiadając z autobusu. Rozsądkiem musi się wykazać ten, który po chodniku porusza się na kółkach i z silnikiem.

Funkcjonariuszka mieleckiej policji podkreśla:

„Użytkownicy hulajnóg często zapominają, iż obowiązują ich przepisy. Muszą uważać na innych użytkowników chodników, a jadąc jezdnią, nie mogą przekraczać prędkości 20 km/h.”

Nie jest więc tak, iż poruszający się na hulajnodze elektrycznej jest "szybkim pieszym", a na jedni uprzywilejowanym pojazdem, którego kierujący może znać przepisy jedynie powierzchownie i na którego wszyscy muszą uważać.

Zdarzenia drogowe z udziałem hulajnóg

W 2025 roku na terenie powiatu mieleckiego zanotowano 13 zdarzeń drogowych z udziałem hulajnóg – w tym 4 wypadki i 9 kolizji. To pokazuje, iż hulajnogi, mimo swojej popularności jako środka transportu, niosą ze sobą także pewne ryzyko, zwłaszcza gdy użytkownicy nie przestrzegają przepisów.

Zmiany w przepisach

Wiosną 2026 roku wejdą w życie zmiany w przepisach dotyczące użytkowników hulajnóg elektrycznych. Zgodnie z nowymi regulacjami, hulajnogą elektryczną będzie mogła poruszać się tylko osoba, która ukończyła 13. rok życia i posiada kartę rowerową. Dodatkowo, do 16. roku życia, użytkownik będzie zobowiązany do noszenia kasku. Takie zmiany mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa młodszych użytkowników, którzy stanowią większość korzystających z tego rodzaju transportu.

Czasami nie da się "podspieszyć"

Hulajnogi elektryczne to świetne rozwiązanie dla osób dojeżdżających do szkoły czy pracy, jednak ich użytkownicy, nie zawsze biorą pod uwagą fakt, iż chodnik to po prostu... królestwo pieszych. Wózki, dzieci, osoby starsze, grupy, pary idące za ręke, biegacze, wycieczki, psy na cienkich smyczach to po prostu osoby i obiekty, które tam powinny się znajdwać. Trąbienie lub gniewanie się na pieszego za to, iż nie chodzi gwałtownie i spowalnia naszą hulajnogę to zwyczajnie głupi pomysł. A właśnie nieostrożność i nerwowość to główne powody, dla których nie przepadamy za poruszającymi się tym środkiem lokomocji.

Idź do oryginalnego materiału