PIŁKA NOŻNA. Nadkomplet publiczności na stadionie w Turznicy obejrzał, jak LKS Tyrowo drugi raz w tym sezonie pokonał Płomień. Z dna tabeli okręgówki starają się uciec piłkarze Kormorana Zwierzewo i Huraganu Morąg.
Nadkomplet publiczności stawił się na piłkarskich derbach gminy Ostróda w Turznicy / Fot. Marcin TchórzW 23. kolejce spotkań grupy 2 klasy okręgowej oczy kibiców z gminy Ostróda skierowane były na Turznicę. Tam na najlepszej murawie w regionie Płomień w derbach gminnych podejmował sąsiada zza miedzy LKS Tyrowo. Na trybunach nadkomplet kibiców, na boiskiem oślepiające słońce i porywisty wiatr, który nie był sprzymierzeńcem żadnej z drużyn.
Tomasz Klimek (przy piłce) strzałem z rzutu karnego zapewnił Tyrowianom zwycięstwo / Fot. Marcin TchórzGospodarze na boisko wyszli z zamiarem rewanżu za jesienną porażkę na Estadio Toronto. Tyrowianie zaś chcieli zawodnikom Płomienia optymalnie utrudnić to zadanie i uczynili to perfekcyjnie. Goście odważnie weszli do gry i wysoko próbowali odebrać Turzniczanom piłkę, którzy powolnie konstruowali swoje akcje. Piłkarze z Tyrowa naciskali swoich rywali i w odpowiedzi od początku starali się atakować bramkę Aleksandra Spataru. W 12. min Tyrowianie rozgrywali akcję w szesnastce Płomienia i w dość bezpiecznej strefie pola karnego został sfaulowany Łukasz Goździejewski. Arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr. Piłkę na wapnie postawił Tomasz Klimek i pewnie strzelił na 0:1.
Michał Maj (z lewej) niedawno grał w Turznicy, tym razem przy ławce LKS Tyrowo / Fot. Marcin TchórzSzybko zdobyty gol podkręcił pozytywnie przyjezdnych, którzy w krótkich odstępach czasu trafili w słupek, za jakiś czas piłka po ich akcji odbiła się od poprzeczki. Dwóch dobrych okazji nie wykorzystał grający trener LKS Tyrowo. Tymczasem swoje szanse mieli też gospodarze, jednak często zbyt późno podejmowali decyzję o strzale lub strzelali niecelnie.
W drugiej połowie wiatr cały czas kręcił, słońce oślepiało, a jedni i drudzy próbowali zmienić wynik. Nie udało się. Drugi raz w tym sezonie LKS Tyrowo wygrał z Płomieniem.
Płomień Turznica - LKS Tyrowo 0:10:1 - Tomasz Klimek (13 karny)
Madu Kelechi zdobył dla Huraganu Morąg zwycięską bramkę / Fot. Mariusz GardeckiMadu Kelechi drugi mecz z kolei zdobył bramkę dla morąskiego Huraganu. Jednak tym razem okazało się to bardzo cennym trafieniem. Wychowanek ostródzkiego Sokoła zdobył w meczu z Radomniakiem Radomno bramkę za trzy punkty. Morążanie wygrali 1:0, ale wciąż znajdują się w strefie spadkowej, w której utknęli po słabej pierwszej rundzie w ich wykonaniu.
Huragan Morąg - Radomniak Radomno 1:0Bramka: Madu Kelechi
Ze strefy zagrożonej spadkiem udało się natomiast wydostać piłkarzom Kormorana Zwierzewo. Zwierzewianie na własnym boisku 1:0 pokonali lubawski Constract.

![Międzynarodowe zawody jeździeckie 4Foulee Zielona Góra [ZDJĘCIA]](https://rzg.pl/wp-content/uploads/2026/04/992d2d07c5b40922de5fcb7c9c6f8341_xl.jpg)















