Już w poniedziałek 26 stycznia Chełmski ChkS InPost Chełm zagra w osiemnastej kolejce z Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa. Dla obu drużyn będzie to niezwykle ważne spotkanie, ponieważ w tabeli PlusLigi InPost ma dwa punkty przewagi nad Częstochową, ale ma także jeden mecz zaległy.
Spotkanie to może, ale nie musi decydować o tym kto pozostanie na przyszły rok w PlusLidze. Wczoraj zespół z Częstochowy wygrał 3-0 w ramach rozgrywek Pucharu Challenge z hiszpańską Valencią i cały zespół częstochowski ma nadzieję na podtrzymanie zwycięskiej serii w meczu z Chełmem.
W ostatnim pojedynku tych drużyn w Chełmie zwyciężyła drużyna InPostu, ale po bardzo wyrównanej i dramatycznej końcówce. Atakujący chełmskiej drużyny Remigiusz Kapica w wywiadzie dla Strefy Siatkówki powiedział, iż podchodzą do tego meczu tak, jak do każdego innego. Wolą walki i ambicją chcą wygrać mecz i pokazać, iż chełmska drużyna jest lepsza od częstochowskiej.
W rozważaniach ekspertów przed sezonem drużyna Częstochowy była brana pod uwagę jako pewny kandydat do gry w pierwszej ósemce. Do zespołu przyszedł Argentyńczyk De Cecco który jest jednym z najlepszych rozgrywających na świecie. Atakującym jest Patryk Indra – czołowy gracz czeskiej reprezentacji, a na środku gra Jakub Nowak, były gracz chełmskiego zespołu. Jakub doznał kontuzji i nie wystąpi w najbliższym meczu.
Na razie w PlusLidze Częstochowa gra słabo. A jak będzie – zobaczymy już w poniedziałek. Zebraliśmy także opinie na temat przedmeczowych oczekiwań wśród chełmskich kibiców, które opublikujemy niebawem.
Zielony Trener
















