
Foto: Radio Doxa/ Wojciech NiewiadomskiGłośne silniki i sportowa rywalizacja towarzyszyły uczestnikom 26 Rajdu Chemików 2026, który rozegrano w Kędzierzynie-Koźlu oraz pobliskich miejscowościach województwa opolskiego. Zawodnicy pokonali trasę o długości około 60 kilometrów, poprowadzoną drogami publicznymi przy odbywającym się normalnym ruchu drogowym. Zawody wymagały od załóg pełnego skupienia, odpowiedzialności oraz bezwzględnego przestrzegania przepisów ruchu drogowego.
– W rajdzie uczestniczą załogi z różnych części Polski, m.in. z Warszawy, Poznania i Śląska. Cieszy nas bardzo dobra frekwencja, a dodatkowo dopisuje pogoda. To impreza o charakterze popularnym, dlatego do udziału wystarczy posiadanie uprawnień do kierowania pojazdem oraz sprawnego technicznie samochodu. Około 80 procent trasy przebiega po drogach publicznych. Na uczestników czekają również różnorodne zadania i zagadki turystyczne. Załogi muszą wykazać się spostrzegawczością, odnaleźć wskazane miejsca, odczytać informacje czy rozwiązać przygotowane po drodze zadania – mówi Wojciech Kluk – Automobilklub Kędzierzyńsko-Kozielski.
– Startujemy Mercedesem-Benzem MB100 z 1994 roku. To już kolejny nasz udział w Rajdzie Chemików – uczestniczymy w tej imprezie regularnie od około czterech–pięciu lat. Wydaje nam się, iż tegoroczny przejazd poszedł nam całkiem dobrze i jesteśmy zadowoleni z naszego występu – dodaje Łukasz, uczestnik rajdu.
Uczestnicy rywalizowali w formule turystyczno-nawigacyjnej, w której najważniejsze znaczenie nie miała szybkość jazdy, ale umiejętność logicznego myślenia, dokładnego czytania mapy oraz prawidłowego planowania trasy przejazdu. Zadania rajdowe sprawdzały orientację w terenie, spostrzegawczość oraz zdolność do szybkiego podejmowania decyzji w zmiennych warunkach drogowych. Trasa prowadziła przez miasto i gminę Kędzierzyn-Koźle.
Relacja: Wojciech Kluk, Łukasz
Dłuższa relacja:
Autor: Wojciech Niewiadomski

1 tydzień temu















