Wyprawa „Z Ziemi Tajskiej do Polski” trwa w najlepsze! Uczestnicy (w tym Wrocławianin) dotarli do Bangkoku, gdzie w polskiej ambasadzie spotkali rodaczki, które z powodu wojny mają problem z powrotem przed Dubaj. Widzieli też zjawiskowy Wielki Pałac i byli na słynnym bazarze na torach. Do trzech polskich klasyków dołączył… zabytkowy pomarańczowy garbus z tajskim kierowcą. „Trzymam kciuki za każdą uszczelkę, za każdą śrubkę w waszych maszynach” - komentuje jeden z kibiców wyprawy.