Zagraliśmy za wolno. Nie mieliśmy pomysłu. Jagiellończycy mówią po czwartej z rzędu porażce w Ekstraklasie (WIDEO)

2 godzin temu
Jagiellonia Białystok uległa na wyjeździe Zagłębiu Lubin 0:1 w kolejnym meczu ligowym. O losach wyrównanego pojedynku zadecydował rzut karny podyktowany po faulu w drugiej połowie. Poniżej przedstawiamy pomeczowe wypowiedzi trenerów i zawodników analizujące przyczyny słabej postawy i serii porażek Dumy Podlasia. Minimalna porażka żółto-czerwonych na trudnym terenie

Wyjazdowe spotkanie w Lubinie od początku zapowiadało się jako niezwykle twarde i wymagające starcie. Gospodarze nastawili się na defensywę, szczelnie zamykając przestrzenie na własnej połowie.


Białostoczanie mieli ogromne problemy ze stwarzaniem dogodnych sytuacji bramkowych, grając zbyt wolno w tercji ataku. Decydująca o losach trzech punktów okazała się bardzo kontrowersyjna decyzja Jarosława Przybyła, w której arbiter podyktował rzut karny dla Miedziowych, skutecznie zamieniony na bramkę.


Mikołaj Łuczak ocenia bolesny proces powrotu do fundamentów

Szkoleniowiec białostockiego zespołu Mikołaj Łuczak na konferencji prasowej nie ukrywał rozczarowania wynikiem, wskazując na wyrównany, wolicjonalny charakter całego widowiska.

„Był to moim zdaniem mecz wyrównany, ale to oni przechylili szalę na swoją korzyść. W dr
Idź do oryginalnego materiału