Zainteresowanie drugą edycją Biegu KoBBiet jest ogromne. Lista uczestniczek przekroczyła już 1,5 tysiąca, a osiągnięcie limitu 2 tys. wydaje się jedynie kwestią czasu. Nic dziwnego, skoro pierwszy bieg – mimo ulewnego deszczu – zasłużył na tytuł „Wydarzenia Roku 2025 w Bielsku-Białej”.

II Bieg KoBBiet odbędzie się w niedzielę, 6 września, w samo południe. Organizują go Bielsko-Bialski Ośrodek Sportu i Rekreacji i Fundacja Strefa Kobiet. To – jak podkreśla prezes fundacji Agnieszka Azzalin – wyjątkowe wydarzenie sportowe, łączące aktywność fizyczną, integrację kobiet oraz wsparcie ważnego celu charytatywnego. Uczestniczki pokonają 5-kilometrową trasę ulicami Bielska-Białej, a dochód z wydarzenia zostanie przekazany na rzecz Krajowego Towarzystwa Autyzmu, które ma oddział w Bielsku-Białej.
Start i metę zaplanowano przy ulicy Partyzantów – na wysokości Gemini Park, pod którym powstaną miasteczko biegowe i biuro zawodów. Trasa będzie przebiegać tą ulicą w stronę centrum Bielska-Białej. Zawodniczki na wysokości Zamku Sułkowskich zawrócą i będą kierowały się tą samą drogą w stronę centrum handlowego. Limit czasu w pokonanie tej trasy wynosi 60 minut, więc sprostają mu choćby te uczestniczki, które postanowią trasę przespacerować. Każda uczestniczka otrzyma pakiet startowy, dedykowaną koszulkę i pamiątkowy medal.
Wszystko to przybliżono podczas konferencji prasowej, która odbyła się 15 czerwca w bielskim ratuszu, bowiem miasto wspiera organizację.

– To jest takie wydarzenie, iż nie bardzo jestem w stanie wyobrazić sobie scenariusz, w którym miasto by go nie wsparło. Przeważnie w życiu mamy do czynienia z takimi wydarzeniami, które mają złe i dobre strony. Bieg KoBBiet nie bardzo ma te złe. Mamy promocję zdrowia i szczytny cel. To się nie może nie udać i prezydent nie ma wyjścia – musi wspierać taką oczywistość. Drugie przemyślenie jest takie, iż chociaż spotykamy się w kontekście drugiej edycji Biegu KoBBiet, to jakoś w mojej świadomości wygląda to tak, jakby była to ugruntowana i co najmniej wieloletnia tradycja. A to świadczy tylko o tym, iż pierwszy bieg został przyjęty niejako przez aklamację i nie wyobrażamy sobie, iż nie będzie kolejnych edycji – stwierdza Igor Kliś, wiceprezydent Bielska-Białej.
– Ten bieg jest emanacją tego, co najlepsze w Bielsku-Białej. W naszym mieście wyjątkowe są kobiety. Z powodzeniem prowadzą biznesy, są niesamowicie przedsiębiorcze, są często partnerami wielu wydarzeń i przedsięwzięć – dodaje Igor Kliś.
Prezes Fundacji Strefa Kobiet przypomniała podczas konferencji historię maratonki Kathrine Switzer, która sprytnie wślizgnęła się na męską listę uczestników Maratonu Bostońskiego w 1967 roku i dotarła do mety z czasem lepszym od większości mężczyzn, choć podczas biegu próbowano ją ściągnąć z trasy. – Była zdeterminowana, dzielna, postanowiła zrobić swoje. Jej wyczyn doceniono dopiero wiele lat później. Mówię o tym dlatego, iż świat się zmienia. Dzisiaj kobiety nie muszą już walczyć o swoje miejsce na linii startu, a mężczyźni są u ich boku – wspierają, inspirują, mobilizują i, co więcej, tworzą przepiękne strefy kibiców – mówiła. Przypomniała również, iż podczas poprzedniej edycji istotny był cel charytatywny – pomoc Annie Rybie, która dziś wraca do zdrowia.
O tej charytatywnej misji, tak kluczowej w tym przedsięwzięciu, mówił także Sebastian Wyszyński, dyrektor BBOSiR-u. Jednocześnie zwracał uwagę na wielką mobilizację pań. – Kiedy wymyśliliśmy tę imprezę, organizatorzy różnych biegów mówili, iż na pierwszy bieg może zapisać się 200, maksymalnie 300 kobiet, a przy dobrej reklamie 500. Zainteresowanie pierwszą edycją przerosło nasze oczekiwania. A do drugiej edycji mamy już zapisanych ponad 1 600 osób! – nie krył satysfakcji. Na liście startowej są biegaczki już ze 164 miejscowości. Dominują Śląsk i Małopolska, jednak zgłosiły się też panie z Warszawy, Wrocławia i Czech. Organizatorzy liczą na to, iż na starcie stanie w sumie 2 tysiące kobiet.

Adriana Antonik, szefowa bielskiego Oddziału Terenowego Krajowego Towarzystwa Autyzmu, któremu zostanie przekazany dochód z wydarzenia, dziękowała za zaproszenie do wspaniałej inicjatywy. – Bardzo się cieszymy, iż o nas pomyśleliście. Cel jest szczytny, cel jest bardzo ważny. Cieszymy się bardzo, iż możemy być wspierani przez tylu wspaniałych ludzi, przez kobiety, które będą z nami biegły. Wszystkie środki, które zostaną zebrane, będą przeznaczone na terapię dla dzieci i dorosłych, tak aby odciążyć rodziców, opiekunów i przede wszystkim wesprzeć tych, którzy tego bardzo, bardzo potrzebują, a niestety nierzadko nie mają na to środków – mówiła.
Ambasadorkami biegu są: sprinterka Jagoda Żukowska, Zuzanna Wołąkiewicz – zwyciężczyni I edycji Biegu KoBBiet, ultramaratonka Edyta Lewandowska, Agnieszka Herma – naczelnik Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, Ewa Klimaszewska – menedżerka i przedsiębiorczyni z Bielska-Białej, aktorka Anita Jancia, przedstawicielka Radia Bielsko Monika Handzlik, projektantka mody Natasha Pavluchenko, która zaprojektowała piękne koszulki, oraz radna wojewódzka Aldona Węgrzynowicz.
– Bieg stał się symbolem kobiecej solidarności, wzajemnego wsparcia i zaangażowania w pomoc drugiej osobie. Druga edycja będzie kolejną okazją do wspólnego działania, aktywności i pokazania, iż sport może być realną formą pomocy – zaznaczają organizatorzy.


2 godzin temu













