ZAKSA na kolanach! Indykpol AZS Olsztyn wywozi komplet punktów z trudnego terenu

3 godzin temu
Zdjęcie: ZAKSA na kolanach! Indykpol AZS Olsztyn wywozi komplet punktów z trudnego terenu / fot. Indykpol AZS Olsztyn


To był wieczór pełen sportowych emocji, zwrotów akcji i walki do ostatniej piłki. Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn pokonali na wyjeździe ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:1, wykonując milowy krok w stronę fazy play-off. Statuetka MVP trafiła w ręce Pawła Halaby!

​Przed rozpoczęciem 22. kolejki PlusLigi podopieczni Daniela Plińskiego zajmowali 5. miejsce w tabeli z dorobkiem 36 punktów. Wyjazdowe starcie z ekipą Andrei Gianiego, która również bije się o czołową ósemkę, zapowiadało się jako jeden z kluczowych momentów końcówki fazy zasadniczej.

​Falstart w pierwszym secie

​Mecz nie zaczął się po myśli gości. Choć do składu wrócił Moritz Karlitzek, to kędzierzynianie dyktowali warunki od pierwszych minut. Błędy własne olsztynian i świetna dyspozycja gospodarzy w polu serwisowym (as Stajera na 10:5) sprawiły, iż ZAKSA gwałtownie zbudowała bezpieczną przewagę. Mimo prób odrabiania strat, premierowa odsłona zakończyła się wysokim zwycięstwem miejscowych 25:16.

​Przełamanie w „wojnie nerwów”

​Prawdziwe emocje zaczęły się w drugiej partii. Początkowo wydawało się, iż ZAKSA zmierza po drugiego seta (prowadzili już 24:20), jednak trener Daniel Pliński zdecydował się na odważne roszady. Na boisku pojawili się Kozub, Szwarc i Siwczyk, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Akademicy przetrwali cztery piłki setowe, doprowadzili do remisu i po morderczej końcówce wygrali 30:28.

​Trzeci set to kontynuacja dobrej passy gości. Dzięki asom serwisowym Szwarca, olsztynianie odskoczyli na kilka punktów i nie oddali prowadzenia do końca, wygrywając 25:22.

​Horror z happy endem

​Czwarty set przejdzie do historii jako jeden z najbardziej zaciętych w tym sezonie. Choć Indykpol AZS kontrolował przebieg gry i prowadził kilkoma punktami, ZAKSA zdołała wyrównać w samej końcówce. Widzowie zgromadzeni w hali byli świadkami nieprawdopodobnej walki na przewagi. Ostatecznie zimną krew zachowali olsztynianie, triumfując 35:33 i w całym meczu 3:1.

​– Wydaje mi się, iż kluczem był nasz spokój i cierpliwość. Ogromne znaczenie miała dziś głębia składu. Zawodnicy, którzy mieli mniej okazji do gry, pokazali pełnię swojego potencjału – komentował po meczu Karol Borkowski.

Nagroda MVP: Paweł Halaba

​Co dalej? Bilety już wyprzedane!

​Zwycięstwo w Kędzierzynie-Koźlu to doskonały prognostyk przed kolejnym wyzwaniem. Już we wtorek (24 lutego) o godzinie 17:30, Akademicy podejmą w Hali Urania aktualnego Mistrza Polski – Bogdankę LUK Lublin. Dla tych, którzy nie zdążyli kupić wejściówek, mamy złą wiadomość – klub poinformował, iż wszystkie bilety zostały już wyprzedane.

źródło: Materiały prasowe/Indykpol AZS Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału