Co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych strat – to bilans zalania bloku przy ul. Wspólnej w Słupcy oraz sąsiadujących z nim pomieszczeń. Władze miasta zapowiadają działania, które mają zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
W poprzednim tygodniu, w nocy z piątku na sobotę nad naszym powiatem przeszła potężna ulewa. W Słupcy strażacy interweniowali 13 razy, z czego ponad połowa zdarzeń dotyczyła lokalnych podtopień. Największe szkody woda wyrządziła przy ul. Wspólnej, zalewając piwnice i garaże. Szkody liczone są tam w dziesiątkach tysięcy złotych. Sprzęty i materiały przechowywane w garażach i piwnicach uległy zniszczeniu. Naprawy będzie wymagał też zalany samochód. Mieszkańcy zapowiadają, iż będą domagać się wyjaśnienia przyczyn zalewania ich posesji, by podobne sytuacje nie występowały w przyszłości. Zalania zdarzały się już wcześniej, ale skala zniszczeń w tej chwili jest ogromna.
Sprawą zajmuje się też urząd miasta. – Podczas i po zakończonych działaniach straży pożarnej byłem w stałym kontakcie z zarządcą wspólnoty mieszkaniowej. Miasto udzielało niezbędnej pomocy, przekazano m.in. osuszacze, które do dziś osuszają zalane pomieszczenia – mówi wiceburmistrz Robert Górny.
Zapowiada też pomoc dla poszkodowanych mieszkańców. – Realizowana jest pomoc finansowa dla poszkodowanych mieszkańców w formie zasiłku celowego z tytułu zdarzeń losowych. Do chwili obecnej złożono 6 wniosków. Pomoc realizowana jest przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Słupcy – w czwartek wyjaśniał wiceburmistrz i zapowiadał działania, które mają zapobiec zalaniom w przyszłości.
– Pracownicy urzędu przeprowadzili wizję lokalną cieków wodnych w tej części miasta. Po analizie materiałów będziemy występować do kilku instytucji w celu wyeliminowania problemu w przyszłości. Problem jest złożony, bo my nie jesteśmy właścicielem kanału melioracyjnego, który podczas ostatniej ulewy nie był w stanie odebrać wody. Niezbędne będzie zatem współdziałanie kilku instytucji, głównie Wód Polskich, Spółek Wodnych czy Starostwa Powiatowego. Zwróciliśmy się już do Wód Polskich z wnioskiem o udostępnienie pozwoleń wodnoprawnych, których analiza jest niezbędna do podjęcia odpowiednich działań – mówi Robert Górny.

2 godzin temu












