Podali prognozę na najbliższe dni. Trzeba będzie włączyć ogrzewanie?

2 godzin temu

Lato jeszcze trwa, ale pogoda zacznie przypominać jesień

Astronomiczne lato potrwa jeszcze przez kilka tygodni, jednak aura coraz wyraźniej będzie przypominała o nadchodzącej jesieni. Dni stają się krótsze, noce dłuższe, a przy sprzyjających warunkach temperatura po zachodzie słońca może spadać bardzo szybko.

Według prognoz przedstawionych przez serwis TwojaPogoda.pl do Polski coraz częściej mają docierać chłodniejsze masy powietrza z północy. Jednocześnie gorące powietrze zwrotnikowe będzie miało coraz większy problem z przedostawaniem się nad nasz kraj.

Efektem mają być częstsze opady, silniejszy wiatr oraz znacznie chłodniejsze noce i poranki.

W środę i czwartek zrobi się znacznie chłodniej

Pierwsze wyraźne oznaki zmiany pogody mamy odczuć już 2 i 3 września.
O poranku termometry w wielu regionach Polski mogą wskazywać około 10-12 stopni Celsjusza, natomiast lokalnie temperatura może spaść choćby do 8-9 stopni. Jeszcze chłodniej będzie tuż przy powierzchni ziemi. W niektórych miejscach możliwe są wartości wynoszące około 6-8 stopni. To duża różnica w porównaniu z ciepłymi nocami, które zdarzały się jeszcze podczas wakacji.

Prawdziwy chłód ma nadejść później

Znacznie poważniejsze ochłodzenie prognozowane jest na kolejne dni. Na początku przyszłego tygodnia temperatura nocami i o porankach w wielu regionach może spaść już poniżej 10 stopni Celsjusza. We wschodniej części Polski miejscami możliwe jest zaledwie 5-7 stopni. Jeszcze niższe wartości mogą pojawić się przy gruncie. W szczególnie podatnych na wychładzanie obniżeniach terenu, nazywanych potocznie mrozowiskami, nie można wykluczyć choćby pierwszych tej jesieni lokalnych przymrozków.

Na samochodach może pojawić się pierwszy szron

Kierowcy również powinni obserwować prognozy. o ile noc będzie pogodna i bezwietrzna, powierzchnia ziemi oraz samochody mogą wychładzać się znacznie szybciej niż powietrze mierzone standardowo na wysokości dwóch metrów. W najzimniejszych miejscach może więc pojawić się cienka warstwa szronu. To oznacza, iż skrobaczki do szyb, które przez ostatnie miesiące leżały głęboko w bagażnikach, mogą po raz pierwszy po wakacjach ponownie się przydać.

W niektórych domach mogą ruszyć grzejniki

Najbardziej odczuwalne mają być przede wszystkim bardzo chłodne poranki. o ile prognozy się sprawdzą, lokalnie temperatura będzie na tyle niska, iż część mieszkańców może zdecydować się na pierwsze w tym sezonie uruchomienie ogrzewania. Szczególnie dotyczy to domów, które gwałtownie tracą temperaturę podczas chłodnych nocy. Kolejna fala zimniejszego powietrza spodziewana jest pod koniec przyszłego tygodnia. Przy dłuższych rozpogodzeniach noce mogą być wtedy wyjątkowo chłodne. Prognozowane temperatury to przeważnie około 5-7 stopni, lokalnie zaledwie 3-5 stopni, a przy gruncie ponownie możliwe będą wartości w pobliżu lub poniżej zera.

W dzień temperatura przez cały czas będzie bardziej letnia

Nie oznacza to jeszcze początku prawdziwej jesieni. W ciągu dnia słońce przez cały czas będzie w stanie wyraźnie podnosić temperaturę. W cieplejszych okresach termometry mogą wskazywać od około 15 do 20 stopni Celsjusza. Znacznie gorzej będzie podczas najbardziej pochmurnych, deszczowych i wietrznych dni. Wówczas odczuwalna temperatura może być dużo niższa. Wrzesień zaczyna więc okres dużych różnic pomiędzy temperaturą w dzień i w nocy. Poranki mogą już wymagać kurtki, choćby jeżeli kilka godzin później ponownie zrobi się stosunkowo ciepło. Warto jednocześnie pamiętać, iż prognozy obejmujące okres dłuższy niż kilka dni mogą jeszcze ulegać zmianom.

Idź do oryginalnego materiału