Zimno zabija. Reaguj, gdy widzisz kogoś w potrzebie

3 godzin temu

Synoptycy ostrzegają przed kolejną falą silnych mrozów. W najbliższych dniach temperatura może spaść choćby do -10 stopni Celsjusza i więcej, a takie warunki stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Szczególnie narażone są osoby bezdomne, samotne oraz starsze, a także wszyscy, którzy z różnych powodów przebywają na zewnątrz.

Wystarczy chwila, by doszło do wychłodzenia organizmu, utraty przytomności, a w skrajnych przypadkach choćby śmierci. Służby apelują, by nie pozostawać obojętnym – jeżeli widzimy osobę leżącą na ławce, przystanku czy klatce schodowej, zdezorientowaną, nietrzeźwą lub niewłaściwie ubraną w tak niskiej temperaturze, należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Każde zgłoszenie jest sprawdzane, a do reakcji nie trzeba mieć pewności – wystarczy podejrzenie, iż ktoś potrzebuje pomocy. Mrozy są groźne również dla zwierząt, dlatego warto reagować, gdy zauważymy psa trzymanego na krótkim łańcuchu bez schronienia, zwierzę pozostawione na mrozie bez wody czy rannego czworonoga na ulicy. Takie sytuacje także powinny być zgłaszane odpowiednim służbom. Niska temperatura oznacza również trudne warunki na drogach – śliska nawierzchnia, „czarny lód” i ograniczona przyczepność zwiększają ryzyko wypadków.

Kierowcy powinni dostosować prędkość, zachować większy odstęp i szczególnie uważać na mostach oraz w zacienionych miejscach. Pieszym przypomina się o noszeniu odblasków i ostrożności na oblodzonych chodnikach. W czasie mrozów wzrasta też ryzyko pożarów i zatruć czadem, dlatego nie należy używać prowizorycznych źródeł ogrzewania, trzeba regularnie wietrzyć mieszkania i kontrolować drożność przewodów kominowych. Siarczyste mrozy to czas, gdy wzajemna czujność i empatia mają ogromne znaczenie – jeden telefon może uratować ludzkie życie lub pomóc zwierzęciu w potrzebie.

Idź do oryginalnego materiału