Zostawiają hulajnogi „gdzie popadnie”? Mandat może być kilkukrotnie droższy niż przejazd

5 dni temu

Problem dotyczy przede wszystkim sposobu pozostawiania hulajnóg po zakończeniu przejazdu. Sprzęt często trafia na środek chodnika, ścieżki rowerowej albo w miejsca utrudniające swobodne przejście.

Na sprawę zwróciła uwagę radna Małgorzata Ogrodnik. Jak podkreśla, nieprawidłowo zaparkowane hulajnogi mogą stwarzać realne zagrożenie dla pieszych i rowerzystów.

– Pojazdy pozostawiane w przypadkowych miejscach stanowią przeszkody dla użytkowników chodników i dróg rowerowych, a ich omijanie w pobliżu ruchliwych skrzyżowań może być niebezpieczne – wskazuje radna.

Szczególne problemy mogą mieć osoby starsze oraz mieszkańcy z niepełnosprawnościami, dla których ominięcie pozostawionego sprzętu bywa bardzo trudne.

Pytania o reakcję miasta

Radna zwróciła się do ratusza z pytaniami dotyczącymi możliwych działań miasta. Chodzi m.in. o wyznaczenie specjalnych stref postoju dla hulajnóg, większe zaangażowanie straży miejskiej oraz możliwość wprowadzenia opłat za zajmowanie pasa drogowego.

Jak odpowiada wiceprezydent Płocka Artur Zieliński, w tej chwili miasto monitoruje sytuację i – jak dotąd – nie odnotowano oficjalnych zgłoszeń dotyczących większych problemów z parkowaniem hulajnóg.

Przypomniał jednocześnie, iż przepisy jasno określają zasady pozostawiania takich pojazdów. Hulajnoga powinna być ustawiona jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika, równolegle do niej i w sposób nieutrudniający ruchu pieszych.

Za złe parkowanie można słono zapłacić

Miasto podkreśla, iż nieprawidłowo zaparkowane hulajnogi – podobnie jak samochody czy motocykle – można zgłaszać straży miejskiej. W razie interwencji pojazd może zostać usunięty na parking strzeżony.

Koszty mogą być wysokie. Odholowanie hulajnogi to w tej chwili 179 zł, do tego dochodzi 35 zł za każdą dobę przechowywania sprzętu. choćby samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu może kosztować 90 zł.

W praktyce oznacza to, iż niewłaściwe pozostawienie hulajnogi może być znacznie droższe niż sama przejażdżka.

Jak zaznacza jednak wiceprezydent, do tej pory w Płocku nie odnotowano przypadków naliczenia takich opłat.

Na razie bez specjalnych stref

Ratusz nie planuje w tej chwili tworzenia dedykowanych miejsc postoju dla hulajnóg. Miasto zapowiada jednak dalsze obserwowanie sytuacji.

Idź do oryginalnego materiału