ZUS wypłaca od 40 do 220 proc. tej kwoty. Nie decyduje dochód, tylko liczba punktów

52 minut temu

To świadczenie może oznaczać comiesięczną wypłatę sięgającą choćby 220 proc. renty socjalnej. W przypadku świadczenia wspierającego nie obowiązuje kryterium dochodowe, a pieniądze przysługują niezależnie od innych dochodów osoby uprawnionej. Kluczowa jest decyzja ustalająca poziom potrzeby wsparcia w skali od 70 do 100 punktów. Od 2026 roku system objął już również ostatnią grupę – osoby, które otrzymały od 70 do 77 punktów.

Fot. Warszawa w Pigułce

Dochód nie decyduje o wypłacie

Świadczenie wspierające jest skierowane do pełnoletnich osób z niepełnosprawnościami. Jedną z najważniejszych zasad programu jest brak kryterium dochodowego.

Oznacza to, iż prawo do świadczenia nie zależy od wysokości dochodów osoby ubiegającej się o pieniądze. Świadczenie można również otrzymywać niezależnie od innych świadczeń, z wyjątkami określonymi w przepisach.

O wysokości wypłaty decyduje przede wszystkim liczba punktów określająca poziom potrzeby wsparcia.

Od 70 do 100 punktów. Każdy przedział oznacza inną wypłatę

Poziom potrzeby wsparcia ustalany jest w punktach. Im wyższy wynik, tym wyższy procent renty socjalnej stanowi świadczenie wspierające.

Zasady są następujące:

  • 95–100 pkt – 220 proc. renty socjalnej,
  • 90–94 pkt – 180 proc.,
  • 85–89 pkt – 120 proc.,
  • 80–84 pkt – 80 proc.,
  • 75–79 pkt – 60 proc.,
  • 70–74 pkt – 40 proc. renty socjalnej.

Nie ma więc jednej jednakowej kwoty świadczenia wspierającego dla wszystkich.

Od 2026 roku doszła ostatnia grupa

Program był wprowadzany etapami.

Od 2024 roku świadczenie mogły otrzymywać osoby z najwyższym poziomem potrzeby wsparcia – od 87 do 100 punktów.

Od 2025 roku system został rozszerzony na osoby mające od 78 do 86 punktów.

Od 1 stycznia 2026 roku prawo do świadczenia uzyskała również ostatnia grupa – osoby z wynikiem od 70 do 77 punktów.

Tym samym w 2026 roku zakończył się przewidziany w przepisach etapowy proces rozszerzania świadczenia.

Najpierw decyzja o punktach, później ZUS

Nie wystarczy jednak złożyć zwykłego wniosku do ZUS i wskazać posiadanego orzeczenia o niepełnosprawności.

Procedura składa się z dwóch zasadniczych etapów.

Najpierw trzeba uzyskać decyzję ustalającą poziom potrzeby wsparcia. Wydaje ją wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności.

Dopiero po uzyskaniu odpowiedniej decyzji można wystąpić do ZUS o świadczenie wspierające.

ZUS ostrzega przed zbyt szybkim składaniem wniosku

Kolejność ma znaczenie.

ZUS wskazuje, iż wniosek o świadczenie wspierające należy złożyć dopiero po tym, gdy decyzja WZON ustalająca poziom potrzeby wsparcia stanie się ostateczna.

Jeżeli zainteresowany odwoływał się od decyzji WZON, powinien poczekać na prawomocne rozstrzygnięcie sądu.

Zbyt wczesne wystąpienie do ZUS może skutkować pozostawieniem wniosku bez rozpatrzenia.

Nie trzeba rezygnować z pracy

Kolejna istotna zasada dotyczy aktywności zawodowej.

Świadczenie wspierające można otrzymywać niezależnie od dochodów, a osoba uprawniona może również pracować.

Nie jest to więc świadczenie przeznaczone wyłącznie dla osób pozostających bez zatrudnienia.

Nie obowiązuje także kryterium dochodowe rodziny.

Pieniądze wypłaca ZUS

Świadczenie wspierające przyznaje i wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Wniosek składa się wyłącznie elektronicznie – za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych/eZUS, portalu Emp@tia albo bankowości elektronicznej.

Co istotne, do samego wniosku o świadczenie wspierające nie trzeba dołączać decyzji WZON. ZUS uzyskuje niezbędne dane z odpowiedniego systemu.

70 punktów może już otworzyć drogę do świadczenia

To właśnie ta granica ma w tej chwili szczególne znaczenie.

Po zakończeniu etapowego wdrażania programu 70 punktów jest najniższym poziomem potrzeby wsparcia, który może dawać prawo do świadczenia.

Przy wyniku 70–74 pkt świadczenie wynosi 40 proc. renty socjalnej. Przy kolejnych przedziałach procent stopniowo rośnie, aż do 220 proc. renty socjalnej dla osób z wynikiem 95–100 pkt.

Dlatego o wysokości przelewu z ZUS nie przesądza wysokość pensji, emerytury czy oszczędności. Kluczowa jest liczba punktów określająca poziom potrzeby wsparcia oraz spełnienie pozostałych ustawowych warunków.

Idź do oryginalnego materiału