Sławomir Niziński z czasem 1:14:59 i Julia Bieszk z wynikiem 1:22:05 wygrali 30 sierpnia 47. PKO Półmaraton Szczecin. Główny dystans ukończyło 4533 zawodników, a bieg na 10 km kolejnych 1229. Rekordowa frekwencja potwierdziła, iż masowy sport potrafi zjednoczyć całe miasto.
Niziński i Bieszk najszybsi na półmaratonie
47. PKO Półmaraton Szczecin wystartował w niedzielę 30 sierpnia o godz. 9.00. Start i meta znajdowały się na Jasnych Błoniach im. Jana Pawła II, a zawodnicy rywalizowali na dystansach 21,097 km i 10 km. Organizator dopuścił wybór dystansu jeszcze podczas biegu, w wyznaczonym punkcie około 9,6 km trasy.
Wśród mężczyzn zwyciężył Sławomir Niziński. Uzyskał czas 1:14:59. Drugie miejsce zajął Filip Pawlik z wynikiem 1:15:23, a trzeci był Radosław Zając, który dotarł do mety w 1:16:40. W rywalizacji kobiet wygrała Julia Bieszk z czasem 1:22:05. Za nią finiszowały Agata Kosztowny (1:25:58) oraz Beata Białek (1:27:05).
Pełną klasyfikację i rezultaty poszczególnych uczestników udostępnia oficjalny serwis wyników 47. PKO Półmaratonu Szczecin. Czasy są prezentowane według pomiaru netto.
Tysiące zawodników na ulicach Szczecina
Główny dystans ukończyło 4533 biegaczy. Na 10 km do mety dotarło 1229 osób, co daje łącznie 5762 sklasyfikowanych uczestników obu biegów. Według lokalnych relacji na starcie stanęło ponad 6 tys. ludzi, najwięcej w historii imprezy. Pakiety startowe zostały wyprzedane już w czerwcu.
Bieg na 10 km wygrał Kacper Chruściński przed Radosławem Helonem i Bartoszem Jurgiewiczem. Wśród kobiet najszybsza była Paulina Grzegórzek. Krótszy dystans otworzył imprezę również na osoby, które nie były gotowe na pełny półmaraton, ale chciały sprawdzić się w dużym biegu ulicznym.
Frekwencja ma większe znaczenie niż sam rekord organizacyjny. Tysiące Polaków podjęły wysiłek, do którego trzeba przygotowywać się tygodniami. Rodziny i kibice wyszli na trasę, a lokalni muzycy wspierali zawodników w kolejnych punktach miasta. Wspólnota rośnie także w takich chwilach: gdy mieszkańcy robią coś razem i są dumni ze swojego miasta.
Sportowe oblicze Szczecina było widoczne już kilka dni wcześniej, kiedy Ewa Swoboda wygrała bieg na 100 metrów pod silny wiatr. Półmaraton dopełnił ten obraz, przenosząc rywalizację zawodowców i amatorów na ulice.
Miasto zdało egzamin z dużej imprezy
Tak liczne zawody oznaczały zamknięcia ulic i zmiany w komunikacji. Organizatorzy oraz miejski zarząd dróg zapowiedzieli je wcześniej, a część ograniczeń obowiązywała od rana do wczesnego popołudnia. Cena była odczuwalna dla kierowców, ale krótkotrwała. W zamian Szczecin dostał wydarzenie, które przyciągnęło zawodników, rodziny i kibiców.
Miasto buduje swoją markę przez bezpieczeństwo, sprawną organizację i codzienną jakość życia, a nie przez kosztowne hasła promocyjne. Niedawny ranking wskazał Szczecin jako najlepsze polskie miasto do życia. Rekordowy półmaraton pokazał praktyczny wymiar tej oceny: mieszkańcy potrafią korzystać z przestrzeni miasta i tworzyć wydarzenie o ogólnopolskiej skali.
Najlepsi walczyli o sekundy. Dla większości uczestników zwycięstwem było ukończenie biegu, często po raz pierwszy. To zdrowa ambicja, oparta na pracy i odpowiedzialności za własną formę. Polska potrzebuje takich wzorców znacznie bardziej niż kolejnej kampanii pouczającej obywateli z urzędowego plakatu.
Źródła: oficjalna strona 47. PKO Półmaratonu Szczecin, wyniki i relacja wSzczecinie.pl, zestawienie uczestników i zwycięzców Kuriera Szczecińskiego.





![BOCHNIA. Orkiestra Dęta OSP Leszczyna zagrała na Plantach Salinarnych [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/08/788413724_4405483829768229_1541288088388061953_n-1.jpg)






