Mieszkańcy osiedla KSM mogą ponownie korzystać z gazu. Władze spółdzielni oraz strażacy apelują jednak o rozważne korzystanie z niego, bo ryzyko zatrucia czadem w czasie upałów drastycznie rośnie.
Jak informowaliśmy, mieszkańcy dwóch bloków na osiedlu KSM w Kielcach w weekend nie mieli gazu, co było efektem odcięcia instalacji z uwagi na alarm w poszczególnych mieszkaniach. Anna Pyk, prezes spółdzielni KSM informuje, iż po sprawdzeniu wszystkich mieszkań gaz przywrócono w niedzielę. Mając na względzie obecne upały prezes apeluje jednak do mieszkańców o rozwagę w korzystaniu z gazu.
– Serdecznie Państwa prosimy o stosowanie się do zaleceń, które wywieszaliśmy na klatkach, które są także w alertach – żeby z urządzeń gazowych korzystać w godzinach wczesnorannych i wieczornych dla bezpieczeństwa wszystkich. Wystarczy, iż czujnik włączy się w jednym mieszkaniu i w efekcie odłączany jest cały blok – mówi.
KSM w Kielcach to osiedle, na którym wszystkie bloki są wyposażone w instalacje gazowe.
Marcin Bajur, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach informuje, iż tylko w ubiegłym tygodniu strażacy z regionu potwierdzili obecność tlenku węgla w 33 zdarzeniach.
– Czad to silnie toksyczny, bezbarwny i bezwonny gaz powstający w wyniku niepełnego spalania paliw zawierających węgiel. Zagrożenie jest całoroczne, jednak przybiera na sile w okresie grzewczym oraz w czasie upałów, z którymi w tej chwili mamy do czynienia – mówi.
W tym roku strażacy interweniowali już ponad 200 razy przy czadzie, co jest absolutnym rekordem – w zeszłym roku w ciągu całego roku było to 147 razy, a w 2024 – 121. W tym roku do szpitala z objawami zatrucia trafiło 27 osób, 4 poniosły śmierć. Statystyki pokazują także pozytywne trendy – 160 tegorocznych zgłoszeń o zagrożeniu to efekt zadziałania autonomicznych czujek tlenku węgla, które mieszkańcy coraz chętniej montują w mieszkaniach i domach.



2 godzin temu













