Derby dla Czarnych! Kosmiczny gol Wleklińskiego rozstrzygnął mecz [ZDJĘCIA]

4 godzin temu

Jak przystało na derby, nie brakowało walki na boisku. Czarni częściej przebywali w okolicach pola karnego Lasu, jednak przez długi czas kilka z tego wynikało. To gospodarze stworzyli bardziej klarowne sytuacje do zdobycia bramki. kilka zabrakło, a Albert Wasielewski przelobowałby Patryka Lewickiego. Dwie dogodne okazje miał także Paweł Węclewski – w pierwszej nieczysto trafił w piłkę, a tuż po przerwie jego strzał sparował bramkarz Czarnych. Patryk Lewicki był jednym z bohaterów spotkania, broniąc również uderzenie Adriana Oleśkowa. Niewykorzystane sytuacje lubią się jednak mścić.

O losach meczu przesądziła znakomita akcja Piotra Wleklińskiego i jego fenomenalny strzał z dystansu w samo okienko bramki Lasu. Gol wyraźnie podłamał gospodarzy, a Czarni poszli za ciosem. Kilkakrotnie zrobiło się groźnie w polu karnym miejscowych, aż w końcu padła druga bramka. Kacper Maciejewski dośrodkował z rzutu wolnego, piłkę zgrał Arkadiusz Prusak, a do siatki skierował ją Patryk Antczak. Derby dla Czarnych!

– To był trudny pojedynek. Drużyna z Kuczkowa to ambitny zespół, a jej dwa zwycięstwa na początku rundy pokazywały, iż nie będzie łatwo. I tak właśnie było. Ten, kto strzeli pierwszą bramkę, miał wygrać – i tak się stało. Dużo walki, trochę przypadku, ale to my byliśmy dziś skuteczniejsi. Myślę, iż z przebiegu spotkania odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo – ocenił Michał Kosiński, trener Czarnych.

Powodów do euforii nie miał natomiast Wojciech Kwieciński, szkoleniowiec Lasu, który zwracał uwagę na nieskuteczność swojego zespołu.

– Chciałbym pogratulować trenerowi Michałowi Kosińskiemu wygranej. Rywal wykorzystał swoje dwie sytuacje. My mieliśmy co najmniej cztery okazje do zdobycia gola, ale niestety nie potrafiliśmy ich zamienić na bramki. Brakowało dziś Krzysztofa Pilarskiego i Szymona Hajdasza, którzy w poprzednich meczach trafiali do siatki, i musieliśmy uznać wyższość rywala – powiedział Wojciech Kwieciński.

LAS KUCZKÓW – CZARNI DOBRZYCA 0:2 (0:0)

SKŁADY

Las Kuczków: Oskar Pawłowski, Karol Pawlak Ż (81’ Mateusz Sopniewski), Roman Dobrzyński, Tobiasz Reimann, Mateusz Przybylski (81’ Oskar Foterek), Jakub Potaśniczak (90’ Borys Jendrasiak), Adrian Hajdasz (31’ Adrian Oleśków), Jakub Skowroński, Jakub Walerowicz (81’ Jacek Muszalski), Paweł Węclewski, Albert Wasielewski

Czarni Dobrzyca: Patryk Lewicki, Patryk Antczak, Kamil Krzywy, Hubert Matyjasik, Emil Poczta, Michał Frąszczak (75’ Gracjan Kowalski), Adam Wojciechowski Ż, Kacper Maciejewski, Adam Andrzejczak, Marcel Maćkowiak (85’ Arkadiusz Prusak), Piotr Wlekliński (85’ Oliwier Skrzypczak)

BRAMKI

0:1 – Piotr Wlekliński (68’)

0:2 – Patryk Antczak (90’)

PRZECZYTAJ TAKŻE: Monstal zrobił to znowu

Idź do oryginalnego materiału