Dramat Jagiellonii i błędy sędziego Mycia. Jesus Imaz: Prawdziwi mężczyźni się nie poddają (WIDEO)

1 godzina temu
Dramatyczny przebieg miało ligowe starcie przy ul. Słonecznej, w którym Jagiellonia Białystok uległa Górnikowi Zabrze 1:3. Po zakończeniu spotkania szkoleniowcy oraz zawodnicy obu drużyn w wyczerpujących słowach podsumowali wydarzenia z boiska. Wypowiedzi skupiły się na kluczowych decyzjach sędziowskich, analizie trudnych momentów w drugiej połowie meczu, bolesnej kontuzji Nika Prelca oraz nadchodzącym wyzwaniu w europejskich pucharach. Jesus Imaz nie pominął też niechlubnej roli sędziów w tym spotkaniu. Mikołaj Łuczak ocenia przełomowe momenty i decyzje VAR

Asystent trenera Jagiellonii Białystok, Mikołaj Łuczak, który zastępował przy linii pauzującego Adriana Siemieńca, szczegółowo przeanalizował boiskowe wydarzenia. Podkreślił, iż żółto-czerwoni zaprezentowali solidną grę w pierwszej części starcia, jednak o wyniku zadecydował brak skuteczności oraz natychmiastowa reakcja rywali po przerwie.

To była dobra pierwsza połowa, w której mieliśmy swoje momenty, których nie wykorzystaliśmy, ale niech państwo nie pytają mnie o decyzje sędziowskie. Górnik miał jeden moment z poprzeczką w końcówce. Szkoda, iż nie przełożyliśmy tego na wynik – zaznaczył po meczu Mikołaj Łuczak.

Szkoleniowiec zwrócił uwagę na kluczową fazę pojedynku, w której decyzje sędziowskie pozbawiły białostoczan wyrównującego trafienia i zniszczyły budowany rytm gry.

W drugiej połowie – piłka nożna to gra momentów. Górnik wykorzystał swój cz
Idź do oryginalnego materiału