Sensacja w Pępowie była blisko

1 godzina temu

Po ubiegłotygodniowej wysokiej porażce z Centrą Ostrów Wielkopolski piłkarzy Dabroczanki Pępowo czekało kolejne wyzwanie. W sobotnie popołudnie drużyna Tomasza Leciejewskiego podejmowała Orła Kawęczyn. Lider w bieżących rozgrywkach jeszcze nie stracił punktów. Dodatkowym utrudnieniem dla Dąbroczanki był okrojony skład. Trener Tomasz Leciejewski nie mógł skorzystać z usług z kilku zawodników pierwszego składu.

https://gostynska.pl/sport/kania-gostyn-przerwala-serie-meczow-bez-zwyciestwa/HIyHC31OVbN6TLfaKvW7

Dąbroczanka Pępowo była blisko zatrzymania lidera

Mimo osłabienia drużyna Tomasza Leciejewskiego dotrzymywała kroku liderowi rozgrywek. Goście z trudem dochodzili do sytuacji strzeleckich. Prowadzenie objęli w 20. minucie po błędzie w szeregach miejscowych. W 32. minucie gospodarzom dopisało szczęście. Po akcji prawą stroną boiska i interwencji bramkarza piłkę do własnej bramki skierował Rafał Raszewski. Sensacją zapachniało na początku drugiej połowy. Gospodarze wyszli na prowadzenie po strzale Mateusza Olikiewicza. Kwadrans później był już remis 2 : 2. Gospodarzom kilka zabrakło, aby urwać punkty Orłowi Kawęczyn. Goście gola na wagę kolejnego, dziesiątego zwycięstwa w okresie zdobyli w 90. minucie.

- Z przebiegu meczu zasłużyliśmy na przynajmniej jeden punkt. Naprawdę, mimo okrojonej kadry, zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Nawet po stracie pierwszej bramki potrafiliśmy wyjść wysoko, narzucić swoje warunki i kontrolować przebieg gry. Nie podoba mi się, w jaki sposób tracimy bramki. Dzisiaj po raz kolejny sami sobie utrudniliśmy życie, a trzecia stracona bramka to już kolejny etap błędów, których na tym poziomie nie możemy popełniać. Ci chłopacy zostawili dziś na boisku mnóstwo zdrowia, walki i serca. Dlatego tak bardzo boli ta porażka, bo swoją postawą naprawdę zasłużyli na punkt. Ciężko cokolwiek więcej powiedzieć, kiedy po takim meczu zostaje ogromny niedosyt i złość. Dzisiaj boli to wyjątkowo mocno. – podsumował trener Dąbroczanki Pępowo Tomasz Leciejewski.

Po 10. kolejce Dąbroczanka Pępowo zajmuje 15. miejsce w tabeli.

Dąbroczanka Pępowo – Orzeł Kawęczyn 2 : 3 (1 : 1)
0 : 1 - Billal Bougtab (20’)
1 : 1 – Rafał Raszewski - gol samobójczy (32’)
2 : 1 – Mateusz Olikiewicz (50’)
2 : 2 – Frederek Jack Babbage (66’)
2 : 3 – Samuel Alejandro Toscano Acuna (90’)
Dąbroczanka: Dembski - Wachowiak, Rejek, Gościański, Kozłowski, Olikiewicz (80' T. Malcherek), Dorsz, Łyszczak, Ratajczak, Konieczny, N. Malcherek

Idź do oryginalnego materiału