Jest puchar i jest świętowanie! Wilczyce spotkały się z kibicami

22 godzin temu
Foto: Radio Doxa WN

Zawodniczki Wilczyc razem z kibicami świętowałyznakomity sezon zakończony zdobyciem 3. miejsca i historycznym awansem do Ligi Mistrzyń.

Prezes Maciej Kochański nie krył dumy z osiągnięcia zespołu. – No mamy to — trzecie miejsce, jest puchar! – podkreślił. Jak zaznaczył, organizacja spotkania była szczególnie ważna, ponieważ decydujące zwycięstwo zostało odniesione w Bielsku-Białej, gdzie nie wszyscy sympatycy mogli dotrzeć, mimo obecności ponad 250 kibiców z Opola. Chcieliśmy dać możliwość wspólnego świętowania wszystkim Opolanom. Każdy kibic, dopingując nasze zawodniczki, dołożył swoją cegiełkę do tego sukcesu – mówił prezes. Zwrócił też uwagę na historyczny wymiar osiągnięcia – awans do Ligi Mistrzyń to pierwszy taki sukces w dziejach opolskiego sportu klubowego.

Przed drużyną jednak kolejne wyzwania. – To ogromna duma, ale i duże zobowiązanie. Będziemy gościć najlepsze zespoły w Europie i chcemy pokazać naszą waleczność – dodał Kochański. W najbliższym czasie zawodniczki czeka krótki odpoczynek, po którym rozpoczną się przygotowania do nowego sezonu.

Drugi trener zespołu, Filip Brzeziński, również podkreślił wagę osiągnięcia. – Mamy to — jest puchar! – mówił, gratulując drużynie. Zwrócił uwagę, iż dla części siatkarek sezon jeszcze się nie kończy. Powołania do reprezentacji otrzymały m.in. Natalia Kecher, Klaudia Łyduch oraz Gabriela Makarowska-Mkulej, a kolejne zawodniczki dołączą do kadry Meksyku. Dziewczyny mają dosłownie kilka dni na oddech, po czym ruszają na zgrupowania i mecze reprezentacyjne – zaznaczył szkoleniowiec. Intensywny okres czeka również sztab, który planuje zaangażowanie w pracę z młodzieżowymi reprezentacjami Polski.

W klubie realizowane są już przygotowania do kolejnych rozgrywek. Część składu jest ustalona, jednak możliwe są wzmocnienia, szczególnie w kontekście rywalizacji w Lidze Mistrzyń. – W sporcie nie ma miejsca na przestój. Myślami jesteśmy już przy kolejnym sezonie – podkreślił Brzeziński.

Autor: Wojciech Niewiadomski

Idź do oryginalnego materiału