Piłkarki manualne Akademii Korony Handball Kielce awansowały do 1/8 finału mistrzostw Polski juniorek młodszych. Koroneczki wygrały wszystkie mecze i zajęły pierwsze miejsce w turnieju, którego były gospodyniami. W grze pozostała także drużyna Grunwaldu Ruda Śląska.
W pierwszym spotkaniu podopieczne Marty i Tomasza Rosińskich rozbiły JKS San Jarosław wygrywając 68:19 (38:6). W drugim pokonały ekipę z Górnego Śląska 34:30 (14:13), a na koniec zwyciężyły SPR Olkusz 39:27 (20:13).
– Wszystko poszło zgodnie z planem. Na taki scenariusz się szykowaliśmy, udało się udźwignąć, ale oczywiście my trenerzy nigdy nie jesteśmy do końca zadowoleni. Dostrzegliśmy wiele mankamentów, które trzeba będzie poprawić. Przede wszystkim jestem bardzo dumna, bo trzeba pamiętać, iż gramy młodszym rocznikiem, więc one naprawdę z przytupem weszły w turniej. Zakomunikowały wszystkim drużynom, iż będą groźne, iż nie będą się bały i będą odważnie wchodziły w każde spotkanie, bez względu na to z kim będą grały – powiedziała Marta Rosińska.
– Dokładnie taki był plan. Teraz czekają nas jednak trudniejsze wyzwania. W 1/8 finału zespoły będą prezentowały wyższy poziom. Będzie ciężko, na pewno będzie ciężko, ale mam nadzieję, iż pokażemy to, co umiemy i awansujemy do ćwierćfinału – stwierdziła kapitan Koroneczek Lena Kuca.
Najlepszą bramkarką turnieju została Kalina Pietyra z Akademii Korony Handball Kielce.
– Wyróżnienie indywidualne jest dla mnie oczywiście motywacją, żeby lepiej współpracować z zespołem i jeszcze ciężej trenować. Uważam jednak, iż przejście do następnego etapu jest większym osiągnięciem niż nagroda indywidualna – powiedziała 16-letnia kielczanka.
Najskuteczniejszą zawodniczką okazała się Julia Bylica z Olkusza, która zdobyła 27 bramek, a MVP została wybrana Zuzanna Kudłacik z Grunwaldu Ruda Śląska.
Turniej 1/8 finału z udziałem Koroneczek, Agrykoli Warszawa, KPR Kobierzyce i UKS Banino zostanie rozegrany w Kielcach.



1 godzina temu















