Kosz nie dał rady. Polonia Bytom poza zasięgiem

2 godzin temu

Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew już osiągnął historyczny sukces, meldując się w czołowej ósemce drużyn walczących o awans do I ligi. Walka o półfinał zapowiada się jednak niezwykle trudna, co pokazało sobotnie spotkanie w Bytomiu.

Podopieczni trenera Mariusza Bacika gwałtownie narzucili swoje warunki gry, wygrywając pierwszą kwartę różnicą aż 14 punktów. Do przerwy prowadzili już 19 „oczkami”, imponując bardziej zespołową, kombinacyjną grą i prezentując dużo wyższą skuteczność rzutową. Zespół prowadzony przez Alana Urbaniaka kompletnie zawiódł w rzutach z dystansu — trafił zaledwie raz na 13 prób . Wyraźnie brakowało Jacka Ruteckiego, który w tym czasie zasiadał na ławce Tasomixu Rosiek Stali Ostrów Wlkp. podczas jej starcia z Dzikami Warszawa.

Gospodarze nie zwolnili tempa także po przerwie. W trzeciej kwarcie prowadzili już 59:28, praktycznie rozstrzygając losy rywalizacji. W ostatniej odsłonie, gdy w zespole Polonii występowali wyłącznie gracze rezerwowi, Pleszewianie podreperowali nieco wynik, przegrywając ostatecznie 63:81.

Nie wszystko jednak stracone. Rewanżowe spotkanie odbędzie się w sobotę, 2 maja, w Pleszewie. jeżeli Kosz doprowadzi do remisu 1:1, decydujący trzeci mecz zostanie rozegrany ponownie w Bytomiu.

POLONIA BYTOM – KOSZ CIEPŁOMAX KOMPAKTOWY PLESZEW 81:63

KWARTY

24:10, 19:14, 20:16, 18:23

PUNKTY

Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew: Jędrzej Janowicz – 16, Patryk Marek – 14 (2), De Ante Barnes – 11, Bartosz Rachwalski – 8 (1), Maciej Rostalski – 5, Mikołaj Spała – 3 (1), Krzysztof Spała – 2, Patryk Cebulski – 2, Marcin Pławucki - 2

Najwięcej dla Polonii: Jarosław Giżyński – 17 (2), Michał Medes – 17 (1)

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kręglarze Stali-Robbittech odebrali medale

Idź do oryginalnego materiału