Miliony osób pożegnają stary dokument. Wymiana będzie obowiązkowa, a kolejki mogą sparaliżować urzędy

1 godzina temu

Bezterminowe prawo jazdy nie zostanie w portfelu na zawsze. Obowiązkowa wymiana starych dokumentów obejmie kierowców w całej Polsce, również mieszkańców warszawskiej Woli i pozostałych dzielnic, a nowe blankiety będą już miały datę ważności. Samo zastąpienie dokumentu innym nie oznacza jednak powrotu na egzamin. Zanim zacznie się rezerwowanie wizyt w urzędach, trzeba rozróżnić datę wydania dokumentu, ważność uprawnień i termin, który dopiero zostanie przypisany poszczególnym grupom kierowców.

Ogromne kolejki w urzędach. | Zdjęcie poglądowe. Fot. Shutterstock.

Wymiana zacznie się 19 stycznia 2028 roku. Ostatnia granica to 18 stycznia 2033 roku

Obowiązek dotyczy praw jazdy wydanych do 18 stycznia 2013 roku. Podstawą jest art. 124 ustawy z 5 stycznia 2011 roku o kierujących pojazdami, której tekst jednolity opublikowano w Dz.U. z 2025 roku pod poz. 1226, z późniejszymi zmianami. Ustawa wyznacza okres wymiany od 19 stycznia 2028 roku do 18 stycznia 2033 roku. Szczegółowe terminy dla grup dokumentów ma ustalić minister adekwatny do spraw transportu w porozumieniu z ministrem adekwatnym do spraw informatyzacji. To oznacza, iż wszyscy posiadacze starych blankietów nie będą musieli jednocześnie stawić się w urzędzie w dniu rozpoczęcia operacji.

Data zdania egzaminu nie wystarcza do ustalenia, czy ktoś przez cały czas ma dokument objęty tą wymianą. Kierowca, który uzyskał uprawnienia wiele lat temu, mógł później otrzymać nowy blankiet po zmianie nazwiska albo utracie poprzedniego. Powinien więc sprawdzić dokument, którego używa obecnie, zamiast kierować się wyłącznie wspomnieniem pierwszego egzaminu. Taki przegląd może oszczędzić niepotrzebnego umawiania wizyty i szukania zaświadczeń. Kto ma już dokument z wpisaną datą ważności, musi brać pod uwagę również tę datę. Termin indywidualny nie staje się dłuższy tylko dlatego, iż zapowiedziano ogólnopolską wymianę starszych praw jazdy.

Nowy blankiet będzie terminowy. Bezterminowe uprawnienia zostają

Największe nieporozumienie dotyczy słowa „bezterminowe”. Kierowca kategorii B, któremu przyznano bezterminowe uprawnienia, po administracyjnej wymianie nie zaczyna od nowa zdobywania prawa do prowadzenia samochodu. Ministerstwo Infrastruktury wyjaśnia, iż upływ ważności dokumentu wymaga jego wymiany, ale nie powoduje wygaśnięcia samych uprawnień. Dla najpopularniejszych kategorii, w tym B, zasadą jest dokument wydawany na 15 lat, choć ograniczenia zdrowotne mogą uzasadniać krótszy okres. Wynika to z art. 13 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami. Kategorie dotyczące ciężarówek i autobusów mają odrębne zasady, dlatego informacji dla kierowcy samochodu osobowego nie należy bez sprawdzenia przenosić na kierowców zawodowych.

Sama wymiana bezterminowego prawa jazdy kategorii B nie oznacza ponownego egzaminu ani obowiązkowego badania wszystkich kierowców. Resort infrastruktury wskazuje, iż dodatkowe badania są potrzebne wtedy, gdy ograniczenie ważności wynika ze względów zdrowotnych. W praktyce trzeba ustalić, czy kończy się jedynie administracyjna ważność blankietu, czy również okres wynikający z orzeczenia lekarskiego. To różne sytuacje, chociaż w obu właściciel może mówić potocznie, iż „kończy mu się prawo jazdy”. Osoba z bezterminowymi uprawnieniami nie powinna zamawiać płatnego badania wyłącznie dlatego, iż przeczytała informację o masowej wymianie. Przy wątpliwościach adekwatny urząd może sprawdzić dokumentację konkretnego kierowcy.

Sprawa utraty ważności została również opisana w odpowiedzi Ministerstwa Infrastruktury na interpelację poselską nr 17247. Resort zaznaczył, iż niewymienienie starego prawa jazdy w wymaganym terminie skutkuje utratą ważności dokumentu, a nie samych uprawnień. Nie oznacza to jednak, iż można zignorować obowiązek i traktować stary blankiet jako istotny bez końca. To właśnie wymiana ma zapewnić kierowcy aktualny dokument potwierdzający jego sytuację. Obiegowe ostrzeżenia o automatycznej utracie prawa do prowadzenia samochodu zrównują 2 różne sprawy. Ważność dokumentu trzeba utrzymywać, choćby gdy przyznane wcześniej uprawnienia pozostają bezterminowe.

Skala będzie duża, ale paraliż urzędów nie jest przesądzony

Operacja obejmie miliony dokumentów, ale część kierowców ma ją już za sobą. W odpowiedzi z 13 lipca 2026 roku sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Stanisław Bukowiec podał, iż według stanu na 12 czerwca 2026 roku wcześniej wymieniono 3 628 249 dokumentów. Chodzi o prawa jazdy wydane przed 19 stycznia 2013 roku osobom, które miały wcześniej dokumenty bezterminowe, a następnie otrzymały blankiety z datą ważności. Ta liczba opisuje wymiany już wykonane, a nie liczbę kierowców, którzy przez cały czas czekają na obowiązkową procedurę. Nie można więc przedstawiać jej jako aktualnej kolejki do urzędów.

W tym samym piśmie ministerstwo zapowiedziało wydanie szczegółowego rozporządzenia w 2027 roku. Harmonogram ma uwzględniać analizy organizacyjne, techniczne i systemowe. Przy takiej skali wymiany uzasadnione są pytania o przygotowanie administracji, ale nie można z góry uznać, iż obsługa zostanie sparaliżowana. Kolejki mogą być uciązliwe, zwłaszcza gdy wiele osób odłoży sprawę na końcówkę swojego terminu. Ich rozmiar będzie jednak zależał od rzeczywistego rozłożenia wniosków, dostępnych pracowników i sprawności obsługi, a tych wyników nie znamy przed rozpoczęciem wymiany.

Przy ocenie ryzyka liczy się także zachowanie samych kierowców. Rozłożenie wniosków na kilka lat daje urzędom inną sytuację niż jednoczesne zgłoszenie się wszystkich posiadaczy starych dokumentów. Z punktu widzenia czytelnika oznacza to, iż nie ma powodu do rezerwowania wizyty pod wpływem hasła o gwarantowanym paraliżu, ale nie ma też sensu zostawiać formalności na ostatni dostępny dzień. Wniosek trzeba obsłużyć, dokument wyprodukować i wydać, a czasem wcześniej wyjaśnić dane. Zapas czasu przydaje się choćby przy sprawnie działającym urzędzie, ponieważ brak załącznika albo konieczność poprawienia formularza może opóźnić zakończenie sprawy.

W Warszawie wniosek trafia do adekwatnej dzielnicy. Obecna opłata to 100 zł

Warszawa 19115 wyjaśnia wprost, iż właściciel bezterminowego prawa jazdy ma wymienić dokument w ustawowym okresie, a wcześniej nie musi tego robić, o ile nie pojawią się inne okoliczności, na przykład zmiana danych osobowych. Wniosek składa się w urzędzie adekwatnym ze względu na miejsce zamieszkania. Osobistą wizytę można umówić przez rezerwacje.um.warszawa.pl. Miejska procedura przewiduje również złożenie wniosku przez info-kierowca.pl, z załącznikami w formie skanów lub zdjęć i podpisem zaufanym albo kwalifikowanym. Nie oznacza to jednak całkowitego wyeliminowania wizyty: przed wydaniem dokumentu trzeba przedstawić wskazane oświadczenia oraz oryginał orzeczenia lekarskiego, o ile jest wymagane.

Wśród wymaganych załączników miasto wymienia kolorową fotografię, kopię dotychczasowego prawa jazdy i potwierdzenie opłaty, a także wymagane oświadczenia. Na wizytę należy zabrać dokument tożsamości. Orzeczeń lekarskich i psychologicznych nie dołącza się automatycznie w każdej sprawie, ale wtedy, gdy są potrzebne. Przy przelewie Warszawa poleca wybrać rachunek przypisany do dzielnicy, w której składany będzie wniosek. Stan przygotowania prawa jazdy można sprawdzić przez info-kierowca.pl. To pozwala zaplanować odbiór po potwierdzeniu, iż dokument jest gotowy, zamiast jechać do urzędu wyłącznie po informację o postępie sprawy.

Opłata za wydanie prawa jazdy wynosi w tej chwili 100 zł. Jej podstawę stanowi § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 9 lipca 2025 roku w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, Dz.U. z 2025 roku poz. 953. Taką kwotę podają również oficjalne instrukcje dla kierowców. Jest to opłata za dokument, do której trzeba doliczyć fotografię i ewentualne inne wydatki wynikające z konkretnej sprawy. Dzisiejsza stawka nie jest obietnicą niezmienionej ceny na lata obowiązkowej wymiany. Przed płatnością trzeba sprawdzić aktualną kwotę, ponieważ stary artykuł albo zapisany numer rachunku nie zastępuje bieżącej instrukcji urzędu.

Dokument sprawdź teraz, zdjęcie przygotuj bliżej złożenia wniosku

Przygotowanie najlepiej zacząć od obejrzenia prawa jazdy i sprawdzenia, czy posiadany blankiet przez cały czas jest dokumentem sprzed zmiany wzoru, czy został już później wymieniony. Osobno trzeba odczytać ewentualny termin ważności i ustalić, czy w dokumentacji są ograniczenia zdrowotne. Przy niejasnej sytuacji kontakt z urzędem przed umawianiem lekarza pozwoli ustalić, jakie załączniki rzeczywiście będą potrzebne. Fotografii nie należy robić z kilkuletnim wyprzedzeniem. Gov.pl wymaga zdjęcia o wymiarach 35 x 45 mm, wykonanego nie wcześniej niż 6 miesięcy przed złożeniem wniosku. Zdjęcie zachowane z dawnej wymiany dowodu może więc nie spełniać wymogu aktualności.

Gdy będzie już znany termin adekwatny dla danej grupy dokumentów, można zaplanować złożenie kompletnego wniosku z wyprzedzeniem. Rządowa instrukcja wymiany prawa jazdy podaje czas oczekiwania do miesiąca od złożenia pełnej dokumentacji, a w wyjątkowych sprawach wymagających wyjaśnienia sytuacji choćby do 2 miesięcy. Nie jest to prognoza długości przyszłych kolejek, ale wskazówka, jakiego zapasu wymaga sama procedura. Przed wizytą dobrze mieć gotowe załączniki i potwierdzenie płatności, a przed odbiorem sprawdzić status dokumentu. Kompletny wniosek oszczędza ponownego umawiania wizyty z powodu brakującego zdjęcia lub podpisu. Dla osoby regularnie korzystającej z samochodu wygodniej będzie dopasować tę sprawę do kalendarza pracy i wyjazdów, niż czekać, aż termin wymiany stanie się pilny.

Idź do oryginalnego materiału