Motyle w nodze

3 dni temu
Dostrzegła ją zupełnie nie przypadkiem. Zresztą możliwe, iż patrzyli na nią wszyscy – na posągową postać o miękkich ruchach, idącą do baru krokiem lekkim i pewnym, oznajmiającym: „nie jestem dla was i przepraszać za to nie zamierzam”
Idź do oryginalnego materiału