Poznański Czerwiec 1956 rozpoczął się od protestu robotników domagających się uczciwych płac i lepszych warunków pracy. Bardzo gwałtownie ekonomiczne postulaty przerodziły się jednak w coś znacznie większego. Na ulicach zaczęły wybrzmiewać hasła: „Chleba!”, „Wolności!” i „Boga!”. Do protestujących dołączali mieszkańcy miasta. Tysiące ludzi ruszyło w kierunku centrum Poznania.
To właśnie wtedy rozgrywały się sceny, które do dziś pozostają jednym z najważniejszych rozdziałów w historii miasta. Demonstranci przeszli między innymi ulicą Święty Marcin, dotarli na dzisiejszy plac Adama Mickiewicza i w okolice gmachów administracji państwowej. Tam doszło do dramatycznej konfrontacji z siłami komunistycznego aparatu bezpieczeństwa.
Do stłumienia protestu skierowano wojsko, czołgi i oddziały bezpieczeństwa. Padły strzały. Na ulicach ginęli cywile. Według historyków życie straciło ponad 50 osób, a setki zostały ranne. Jedną z najbardziej poruszających ofiar tamtych wydarzeń był trzynastoletni Romek Strzałkowski, który stał się symbolem Poznańskiego Czerwca.
Choć protest został krwawo stłumiony, jego znaczenie wykracza daleko poza granice Wielkopolski. Wielu historyków uważa, iż właśnie w Poznaniu rozpoczął się proces, który w kolejnych latach doprowadził do przemian politycznych w Polsce i stał się jednym z pierwszych sygnałów sprzeciwu wobec komunistycznego systemu w Europie Środkowo-Wschodniej.
W 70. rocznicę tych wydarzeń Poznań ponownie stanie się miejscem pamięci. Uroczystości rozpoczną się już o godzinie 6:00 rano.
Delegacje odwiedzą miejsca pamięci rozsiane po całym mieście. Przy pomnikach i tablicach zostaną złożone kwiaty oraz zapalone znicze. To właśnie tam poznaniacy od lat oddają hołd ludziom, którzy siedemdziesiąt lat temu odważyli się powiedzieć „dość”.
Do udziału w porannych obchodach zachęca również dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Poznaniu Rafał Reczek.
Dzisiejszy Poznań wygląda zupełnie inaczej niż siedem dekad temu. Po ulicach, na których rozgrywały się dramatyczne wydarzenia, codziennie przechodzą tysiące mieszkańców i turystów. Trudno uwierzyć, iż właśnie tutaj, między kamienicami i torowiskami, ważyły się losy ludzi, którzy domagali się podstawowych praw i zapłacili za to najwyższą cenę.
Tegoroczne obchody mają szczególny wymiar. To okrągła, 70. rocznica wydarzeń, które dla wielu poznaniaków pozostają nie tylko lekcją historii, ale także symbolem odwagi, solidarności i walki o godność. W mieście, gdzie wszystko się zaczęło, pamięć o bohaterach Czerwca 1956 wciąż jest żywa.

2 godzin temu














