Ostatni taki dzień na Brusie przed zmianami. Zajezdnię odwiedziły tłumy

1 godzina temu

Całe rodziny przyjechały na Brus

Ostatnie w tym roku dni otwarte zorganizowano w ramach Europejskiego Tygodnia Mobilności. Od rana na terenie zajezdni było sporo ruchu. Jedni dopiero wchodzili, inni kończyli zwiedzanie. Przyjeżdżali nie tylko miłośnicy komunikacji, ale też całe rodziny.

Jedna z nich okazała się prawdziwie międzynarodową ekipą. Jej członkowie przyjechali z Niemiec, Pabianic i Łodzi.

- Od dawna polowałem na te dni otwarte, bo bardzo chciałem tutaj przyjechać. Tylko zajezdnia otwiera się rzadko i trudno było trafić w odpowiedni termin

- mówi jeden ze zwiedzających, który na co dzień mieszka w Niemczech.

Rodzina chciała dotrzeć na Brus tramwajem linii 43, ale plany pokrzyżowała awaria w Konstantynowie Łódzkim.

- Uruchomiono jednak komunikację zastępczą, więc ostatecznie przyjechaliśmy autobusem. Córce i tak bardzo się podobało. Ona po prostu lubi tramwaje i autobusy

- dodaje.

O wydarzeniu dowiedzieli się z Facebooka.

- Pogoda też sprzyja, wbrew zapowiedziom nie pada, więc wycieczka się udała

- dodaje mama dziewczynki.

Zabytkowe tramwaje, autobusy i symulator

Na zwiedzających czekała duża kolekcja historycznych tramwajów i autobusów. Można było również oglądać wystawy tematyczne, wziąć udział w wycieczkach z przewodnikiem i spróbować swoich sił w symulatorze prowadzenia tramwaju.

Jedną z największych atrakcji miały być przejazdy zabytkowym tramwajem. Podobnie jak podczas wcześniejszych edycji uruchomiono specjalną linię S1 łączącą Zajezdnię Muzealną Brus z Konstantynowem Łódzkim. Na trasę wyjechał wagon 803N, dobrze znany pasażerom dawnych łódzkich linii podmiejskich, w tym połączenia konstantynowsko-lutomierskiego.

Tym razem plany pokrzyżowały jednak problemy na trasie. Najpierw organizatorzy informowali, iż z powodu utrudnień w ruchu w Konstantynowie Łódzkim linia S1 kursuje z opóźnieniem. Później przekazali, iż ze względów ruchowych zabytkowy tramwaj nie będzie już tego dnia wyjeżdżał na trasę.

Frekwencja dopisała

- Cały czas ktoś przychodzi. Pogoda mogła trochę odstraszyć, bo zapowiadano deszcz, ale zwiedzający dopisali. Myślę, iż około 500 osób na pewno nas dzisiaj odwiedzi, a być może choćby trochę więcej

- mówi Kamil Smulski, prezes Klubu Miłośników Starych Tramwajów.

Zajezdnia była otwarta w godz. 11-17, a zwiedzanie było bezpłatne.

Były to ostatnie dni otwarte na Brusie w tym roku. Kolejna okazja do zwiedzania pojawi się najprawdopodobniej dopiero w przyszłym sezonie.

Wcześniej obiekt czekają jednak zmiany administracyjne. Zarządzanie terenem ma przejść z Zarządu Lokali Miejskich do MPK Łódź.

- przez cały czas ma to być teren przeznaczony na zajezdnię historyczną. Będą jednak pewne zmiany. Zobaczymy, jak gwałtownie uda się ponownie otworzyć obiekt, ale najprawdopodobniej zobaczymy się tutaj także w przyszłym roku

- mówi Kamil Smulski.

Pojawiły się też wstępne plany dotyczące przeniesienia na Brus muzealnych zbiorów MPK i połączenia obu placówek.

- Są wstępne plany, żeby połączyć te placówki i stworzyć tutaj jedno muzeum komunikacji miejskiej. Na razie jednak zobaczymy, jak to się rozwinie

- dodaje prezes KMST.

Miłośnicy starych tramwajów mają przed sobą jeszcze jedno ważne wydarzenie. 3 października klub będzie świętował 45-lecie.

- Zaczynamy na Północnej. Będzie specjalny przejazd tramwajami po mieście i liczne niespodzianki

- zapowiada Kamil Smulski.

https://tulodz.pl/lodz-po-godzinach/pewnego-razu-na-balutach-swiat-zachwyca-sie-lodzia-ktora-mu-pokazano-komentarz/tCXI28lRiTnWgOGfm4L8
Idź do oryginalnego materiału