Stawka jest gigantyczna, a emocje wśród kibiców rosną z każdym dniem. jeżeli lublinianki pokonają Eneę MKS Gniezno, losy tytułu mogą rozstrzygnąć się już kilka dni później w Lubinie.
To będzie coś więcej niż zwykły mecz ligowy. Dla wielu kibiców to ostatnia okazja w tym sezonie, by ponieść drużynę do walki o złote medale we własnej hali. Klub apeluje do mieszkańców, by wspólnie stworzyć atmosferę, która poniesie biało-zielone do zwycięstwa.
W Lublinie od lat piłka ręczna kobiet budzi ogromne emocje. Kibice przyzwyczaili się do sukcesów, ale każdy kolejny sezon pokazuje, jak trudno utrzymać się na szczycie. Dlatego sobotnie spotkanie może mieć ogromne znaczenie nie tylko dla tabeli, ale też dla całego środowiska sportowego w mieście.
Zobacz również
Nie tylko telefon i stadion. Lublin rusza z akcją #TataTeżCzyta2026
Koniec kolejek? Dowód i prawo jazdy załatwisz na miejscu
„Wojsko zmieniło moje życie”. Historia Wiktorii z Lublina
Organizatorzy zapowiadają, iż w hali Globus nie zabraknie atrakcji również dla rodzin i najmłodszych kibiców. Przygotowano konkursy z nagrodami, wydarzenia towarzyszące oraz największą w mieście strefę małego kibica.
Na dzieci będą czekały m.in. interaktywna podłoga, strefa wirtualnej rzeczywistości, dmuchańce oraz malowanie twarzy. Klub chce, by ostatni domowy mecz sezonu był prawdziwym świętem sportu.
Początek spotkania PGE MKS El-Volt Lublin – Enea MKS Gniezno zaplanowano na sobotę, 16 maja, o godzinie 16:00 w hali Globus.
W Lublinie wszyscy liczą dziś na jedno — żeby po końcowej syrenie kibice mogli zrobić kolejny krok w stronę mistrzowskiej radości.
Czy hala Globus poniesie lublinianki do zwycięstwa w najważniejszym momencie sezonu?

53 minut temu












