Satorianin walczył w światowej czołówce

1 godzina temu
Sensei Bartłomiej Zakrzewski zdobył 12. lokatę w konkurencji kata powyżej 50. roku życia, w której brało w sumie udział 53 zawodników. Na tym jednak jego udział w turnieju się nie skończył.- Po rywalizacji wcieliłem się w rolę arbitra, sędziując kumite, natomiast po zakończonych mistrzostwach wziąłem udział w dwudniowym obozie szkoleniowym - mówi prezes chełmskiej Satori. - Treningi odbyły się m.in. w japońskich górach w magicznej i za razem świętej miejscowości Mitsumine, gdzie twórca karate kyokushin sosai Masutatsu Oyama prowadził treningi dla swoich zawodników i od tamtej pory ta tradycja jest wciąż kontynuowana. Prowadzącym obóz był kancho Shokei Matsui, prezydent International Karate Organization, który w sposób bardzo wyjątkowy przekazywał wiedzę, podkreślając, iż najważniejszą rzeczą w karate jest samodyscyplina i zaangażowanie w to, co się robi. Pobyt w Japonii był jak zawsze bardzo wyjątkowy. Dużo nabytej wiedzy prosto z kolebki Kyokushin, przeżycia duchowe oraz zauroczenia kulturowe sprawiły, iż chce się tam pojechać kolejny raz.
Idź do oryginalnego materiału