Pasażerowie pociągu dalekobieżnego „Podhalanin” relacji Zakopane – Świnoujście musieli wykazać się dużą cierpliwością. Skład dotarł do stacji końcowej w Świnoujściu z ogromnym opóźnieniem wynoszącym aż 263 minuty, czyli blisko 4,5 godziny.
Jak informuje przewoźnik PKP Intercity, przyczyną tak poważnego opóźnienia była awaria sieci trakcyjnej na trasie przejazdu. Problemy techniczne wymusiły wstrzymanie ruchu lub znaczne jego ograniczenie, co przełożyło się na kaskadowe opóźnienia kolejnych pociągów, w tym także „Podhalanina”.
Dla wielu podróżnych była to szczególnie uciążliwa sytuacja – trasa z Zakopanego nad Bałtyk należy do jednych z najdłuższych w Polsce, a dodatkowe godziny spędzone w podróży oznaczały zmęczenie, utrudnione przesiadki i zmiany planów.
Ostatecznie pociąg dotarł do Świnoujścia o godzinie 14:36, kończąc wyjątkowo długą i trudną podróż dla pasażerów.







