
Przejazd kolejowy przy stacji Świdnik Wschód jest jednym z najnowocześniej wyposażonych przejazdów. Mimo to, 19 lutego omal nie doszło tu do wypadku z udziałem autobusu komunikacji miejskiej. Może dlatego właśnie w tym miejscu przedstawiciele Zakładu Linii Kolejowych i Komendy Straży Ochrony Kolei w Lublinie mówili dzisiaj o zasadach bezpiecznego pokonywania przejazdów przez pojazdy i pieszych.
W ciągu doby przyjeżdża tędy około 140 pociągów osobowych i towarowych. Przejazd posiada liczne zabezpieczenia, które umożliwiają zarówno pociągom, jak i pokonującym go samochodom oraz pieszym bezpieczną przeprawę na drugą stronę przy zachowaniu elementarnych zasad zachowania.
– 19 lutego mieliśmy na tym przejeździe do czynienia z niebezpiecznym zdarzeniem. Kierowca autobusu miejskiego nie zastosował się do sygnalizacji przejazdowej. Podczas gdy była włączona, wjechał na przejazd i utknął pomiędzy zamykającymi się rogatkami, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla siebie, pasażerów oraz dla obsługi pociągu. Zjechał z przejazdu w ostatniej chwili. Niestety lekceważenie sygnalizacji świetlnej i akustycznej jest pospolitym błędem popełnianym przez kierowców i pieszych. choćby po podniesieniu się rogatki, przy wciąż działającej sygnalizacji świetlno-akustycznej należy powstrzymać się od wjazdu, bądź wejścia na tory, ponieważ może to oznaczać, iż z przeciwnego kierunku nadjeżdża kolejny pociąg – mówiła insp. Agnieszka Majewska-Dzierba z Komendy Straży Ochrony Kolei w Lublinie.
– Przejazd, przy którym stoimy jest przejazdem kategorii B, oddanym do użytku, po modernizacji, 14 stycznia bieżącego roku. Wcześniej był zabezpieczany przez dróżnika przejazdowego, który zamykał i otwierał rogatki. w tej chwili jest przejazdem bardzo bezpiecznym, wyposażonym w różnego rodzaju nowoczesne urządzenia. Mechanizm ich działania polega na tym, iż na około 1200 metrów przed przejazdem pociąg uruchamia czujniki, które zapalają na 13 sekund światła na przejeździe. Następnie rozpoczyna się proces zamykania rogatek, który trwa 10 sekund. Pociąg pojawia się minimum 7 sekund po zamknięciu rogatek. Od momentu włączenia sygnalizacji do przejazdu pociągu mija więc 30 sekund. Mimo to kierowcy zobowiązani są zatrzymać pojazd już po włączeniu się świateł. jeżeli znajdziemy się pomiędzy zamkniętym rogatkami powinniśmy podjąć decyzję o przełamaniu jednej z nich. Nie jest to trudne, ani obarczone ryzykiem poważnego uszkodzenia pojazdu, ponieważ rogatki wykonane są z materiałów kompozytowych i połączone z napędem rogatki bezpiecznikiem, który łatwo łamie się pod naciskiem. Zdarzenie powinniśmy zgłosić pod numer telefonu znajdujący się na żółtej nalepce przyklejonej do napędu rogatki. Zostaniemy zapytani o numer przejazdu, który również znajduje się na nalepce. Pozwoli to na zatrzymanie zbliżającego się pociągu, lub zmniejszenie jego prędkość. Znajduje się na niej również numer telefonu alarmowego 112 umożliwiającego zawiadomienie służb w razie zaistnienia wypadku, w którym poszkodowani byliby ludzie. W przypadku wystąpienia przyczyny wyższej, takiej jak awaria pojazdu na przejeździe, kierowca nie musi obawiać się skutków finansowych uszkodzenia rogatki – tłumaczył Mirosław Szadura, zastępca dyrektora Zakładu Linii Kolejowych w Lublinie.
Za niestosowanie się do zasad zachowania na przejazdach grozi mandat do 500 zł lub skierowanie sprawy do sądu.

2 godzin temu











