O trzech punktach zdecydowała jedna bramka – Szczypiorno Kalisz wygrało z Sośnicą Gliwice po emocjonującej końcówce meczu, o wyniku, którego zdecydowała bramka zdobyta na chwilę przed końcowym gwizdkiem. Z początku jednak dobra pasa sprzyjała gospodyniom z Gliwic, które skuteczną grą w ataku oraz konsekwencja w defensywie wywalczyły w pierwszej połowie trzybramkową przewagę i po jej zakończeniu na tablicy było 14:11 dla Sośnicy. W drugiej części meczu Kaliszanki nadrobiły straty i kilka razy wyszły na prowadzenie, które niwelowały gospodynie. Najwięcej emocji dostarczyły ostatnie sekundy spotkania, kiedy na tablicy było 25:25. Wtedy zawodniczki z Kalisza oddały celny rzut do bramki przeciwniczek, te od razu przechwyciły piłkę i ruszyły do ataku odpartego przez broniącą bramki Szczypiorna Martę Wawrzynkowską, która kiedyś grała w Gliwicach.
„Dobrze wspominam grę w Gliwicach i dziewczyny. Wszystkie są mi bardzo bliskie, ale dobrze smakuje zwycięstwo po zmianie kolorów klubowych. Świetnie było tu wrócić, fajnie było wygrać na gorącym terenie. Gospodynie walczyły, ale nasza zespołowa gra pozwoliła nam wygrać. Jestem dumna z mojej drużyny. Początek był trudny i niepewny, przegrywałyśmy pięcioma bramkami, ale doszłyśmy rywalki i wyszłyśmy na jednobramkowe prowadzenie, które dało wygraną. W poprzednim meczu z Kobierzycami też mówiłam, iż jestem dumna z moich dziewczyn. Z tak trudnym zespołem przez 50 minut trzymałyśmy wynik bardzo blisko. Wtedy końcówka nam nie wyszła, a jak widać możemy poprawić to co szwankowało, ponieważ tutaj końcówka już była całkiem inna i na szczęście pozytywna dla nas. W końcówce dobrze zadziałała obrona, dziewczyny walczyły, super mi pomogły. Ja też mogłam kilka obron na koniec od siebie dodać, więc cieszę się, iż to była gra zespołowa i wygrałyśmy to razem” – powiedziała radiuCENTRUM_106.4 Marta Wawrzynkowska, bramkarka Szczypiorna Kalisz po meczu w Gliwicach.
na fot.: jedna z akcji w czasie meczu
Ostatecznie Szczypiorno Kalisz zwyciężyło 26:25. Następny mecz podopieczne Dmytro Hrebeniuka zagrają u siebie. W tę środę, 16 września podejmie wicemistrzynie Polski PGE MKS El-Volt Lublin. Mecz o 18:00 w Hali Arena Kalisz.

Autor:




















