Rywalkom nie dała szans. Maja Chwalińska zwycięża w Portugalii

2 godzin temu

To był tydzień absolutnej dominacji Mai Chwalińskiej na mączce w portugalskim Oeiras. Tenisistka reprezentująca BKT Advantage Bielsko-Biała nie dała szans rywalkom podczas turnieju WTA 125, pieczętując swój występ efektownym zwycięstwem w finale. To trzecia wygrana w turnieju tej rangi.

Dziś, 19 kwietnia, Maja Chwalińska pokonała Sinję Kraus 6:1, 6:3. Sukces ten ma wymiar historyczny dla reprezentantki bielskiego klubu, która dzięki wygranej w Portugalii zanotuje najwyższy awans w karierze. Od poniedziałku będzie klasyfikowana na 118. miejscu w rankingu WTA, poprawiając swój życiowy rekord o trzy pozycje.

Finałowe starcie od samego początku toczyło się pod dyktando 25-latki. Chwalińska weszła w mecz z ogromną pewnością siebie, błyskawicznie przełamując serwis przeciwniczki i wygrywając całego seta.

Drugi set przyniósł nieco więcej emocji i zwrotów akcji. To rywalka jako pierwsza zdołała odebrać podanie Chwalińskiej, ale euforia Austriaczki nie trwała długo. Polka błyskawicznie odrobiła straty, a chwilę później przełamała rywalkę. Po kolejnym odebraniu serwisu przeciwniczce, nasza tenisistka zakończyła pojedynek i cały turniej efektownym asem serwisowym.

Zwycięstwo w Oeiras to nie tylko punkty do rankingu, ale przede wszystkim potwierdzenie fantastycznej dyspozycji. W drodze po tytuł Chwalińska straciła tylko jednego seta, a jej ofiarą padły znacznie wyżej notowane zawodniczki. Rosnąca forma cieszy, bo na horyzoncie wielkoszlemowy Rolland Garros.

Chwalińska pozostanie w Portugalii, gdzie w przyszłym tygodniu wystartuje w kolejnym turnieju tej samej rangi. W zawodach zobaczymy także inną utalentowaną tenisistkę bielskiego klubu, Lindę Klimovicovą.

BARTŁOMIEJ KAWALEC

Idź do oryginalnego materiału