Wszystko zaczęło się około godziny 22:10. Mundurowi patrolujący rejon Śródmieścia zauważyli samochód marki Alfa Romeo, którego kierujący wykazał się kompletną brawurą – skręcił pod prąd i pod próg zakazu wjazdu z alei Tysiąclecia bezpośrednio w ulicę Lubartowską.
Policjanci natychmiast włączyli sygnały świetlne oraz dźwiękowe i ruszyli za pojazdem. Kierujący alfą zamiast zjechać na pobocze, gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać.
Jechał pod prąd, finał na rondzie koło Gali
Rozpoczął się kilkuminutowy, niezwykle niebezpieczny pościg. Siedzący za kółkiem Alfy Romeo mężczyzna za wszelką cenę próbował zgubić ścigający go radiowóz, stwarzając realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu. W pewnym momencie wjechał pod prąd na al. Unii Lubelskiej.
Brawura skończyła się kilkaset metrów dalej. Na rondzie Lubelskiego Lipca ’80 (tuż obor centrum handlowego Gala) kierowca stracił panowanie nad rozpędzonym pojazdem. Samochód z impetem zjechał z jezdni i z hukiem uderzył w przydrożny słup sygnalizacji świetlnej, trwale unieruchamiając pojazd.
Piesza ucieczka i pijany pasażer w rękach policji
Uderzenie w przeszkodę nie zakończyło jednak akcji. Jak informuje podinsp. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, natychmiast po zderzeniu z rozbitego auta wybiegli dwaj mężczyźni.
Kierowca wraz z pasażerem rzucili się do pieszej ucieczki, klucząc pomiędzy pobliskimi zabudowaniami. Policjanci ruszyli za nimi w bezpośredni pościg. Po krótkiej chwili mundurowym udało się dopaść i obezwładnić jednego z uciekinierów. Okazał się nim 24-letni pasażer pojazdu. W chwili zatrzymania mężczyzna miał w organizmie aż 1,5 promila alkoholu – informuje podinsp. Kamil Gołębiowski.
Zobacz również
Budowa nowego McDonaldsa dopiero ruszyła, a sieciówka już szuka pracowników. Znamy stawkę godzinową i warunki
Nie tylko McDonald’s! Przy Ikei i Skende powstanie ogromny park handlowy i kolejna restauracja – znamy szczegóły
Ranking inwestycji mieszkaniowych w Lublinie 2025. Na co dziś zwracają uwagę kupujący?
Hotel Europa wraca po latach i zmienia nazwę. Trwa wielki remont, w obiekcie otworzy się restauracja Magdy Gessler
Trwają poszukiwania kierowcy
Niestety, samemu kierowcy Alfy Romeo udało się w nocnych ciemnościach chwilowo zgubić pościg. Na miejscu wypadku przez wiele godzin pracowali policyjni technicy oraz śledczy, którzy zabezpieczyli ślady oraz wnętrze rozbitego samochodu.
Mundurowi znają już tożsamość pasażera, co znacznie zawęża krąg podejrzanych. w tej chwili policjanci są na intensywnym etapie ustalania miejsca pobytu kierowcy alfy. Trwa szczegółowe wyjaśnianie wszystkich okoliczności tego groźnego zdarzenia.
Za niezatrzymanie się do kontroli i ucieczkę grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, do czego dojdzie długa lista zarzutów za spowodowanie katastrofy w ruchu oraz liczne wykroczenia drogowe.

1 godzina temu














