Szpital w Sanoku tonie w długach. Związkowcy chcą odwołania dyrektorki

2 godzin temu
Jeszcze kilka miesięcy temu pracownicy walczyli głównie o swoje pensje. Dziś mówią o zastraszaniu, braku dialogu i próbie siłowego wejścia do siedziby związku. W zadłużonym na ponad 220 mln zł sanockim szpitalu konflikt między załogą a dyrekcją osiągnął punkt krytyczny.
Idź do oryginalnego materiału