1 lipca minął rok, odkąd ZUS wypłaca rentę wdowią – świadczenie pozwalające połączyć rentę rodzinną po zmarłym małżonku z własną emeryturą lub rentą, zamiast wybierać tylko jedno z nich. Jak informuje Wojciech Ściwiarski, rzecznik prasowy ZUS w województwie mazowieckim, w regionie z tego rozwiązania korzysta przeciętnie miesięcznie 121,3 tys. osób, a łączna kwota wypłat sięgnęła w tym okresie blisko 474,5 mln zł. W skali całego kraju świadczenie na koniec czerwca pobierało średnio 993,4 tys. osób, a suma wszystkich wypłat przekroczyła 3 mld 923 mln zł.
Fot. AYO Production / Shutterstock.Jedno świadczenie w całości, drugie w 15 procentach
Renta wdowia nie jest osobnym, nowym świadczeniem, tylko sposobem łączenia dwóch już istniejących – warunkiem koniecznym jest, żeby jednym z nich była renta rodzinna. Aby móc z niej skorzystać, trzeba mieć co najmniej 60 lat w przypadku kobiet lub 65 lat w przypadku mężczyzn, do dnia śmierci małżonka pozostawać z nim we wspólności małżeńskiej, nabyć prawo do renty rodzinnej po zmarłym małżonku nie wcześniej niż przed ukończeniem 55 lat (kobiety) lub 60 lat (mężczyźni), a także nie pozostawać w tej chwili w nowym związku małżeńskim. Prawo do zbiegu świadczeń przysługuje wyłącznie w oparciu o rentę rodzinną po ostatnim małżonku, a jeżeli osoba uprawniona zawrze nowy związek małżeński, prawo do wypłaty w tej formie wygasa z dniem poprzedzającym ślub.
Osoba spełniająca warunki może wybrać jeden z dwóch wariantów: pobierać 100% renty rodzinnej i dodatkowo 15% własnego świadczenia, albo odwrotnie – 100% własnej emerytury lub renty i 15% renty rodzinnej. Ustawa przewiduje przy tym górny limit – suma obu świadczeń wypłacanych w zbiegu nie może przekroczyć trzykrotności kwoty najniższej emerytury, co dziś odpowiada 5935,47 zł brutto.
Od 2027 roku dodatkowe świadczenie wzrośnie do 25 procent
Zasady te nie pozostaną niezmienione na dłużej. Od 1 stycznia 2027 roku procentowy udział drugiego, niższego świadczenia w zbiegu wzrośnie z obecnych 15% do 25% – oznacza to, iż osoby korzystające z renty wdowiej otrzymają od przyszłego roku wyższą łączną kwotę wypłaty niż obecnie, przy zachowaniu tych samych zasad kwalifikacji i tego samego górnego limitu opartego na wielokrotności najniższej emerytury.

1 godzina temu











