Zwycięska seria trwa. LKS znów wygrał w Kościanie

1 godzina temu

Obra Kościan w dwóch pierwszych meczach nowego sezonu odniosła wysokie zwycięstwa, pokonując 5:2 Mieszko Gniezno oraz 3:0 Huragan Pobiedziska. Gołuchowianie jechali jednak do Kościana z nadzieją na korzystny wynik, bo na stadionie Obry zwykle grało im się bardzo dobrze. Trzy ostatnie konfrontacje rozstrzygali na swoją korzyść, za każdym razem strzelając rywalom po dwa gole. Tym razem było jeszcze lepiej.

Miejscowi objęli co prawda prowadzenie za sprawą Konrada Kuciaka, ale LKS odpowiedział trzema trafieniami, a wszystkie gole były wyjątkowej urody.

Jakub Kieliba nie dał Szymonowi Lismanowi szans na skuteczną interwencję, uderzając pod poprzeczkę z odległości około 18 metrów. Z jeszcze większego dystansu przymierzył tuż po przerwie Karol Latusek, efektownym strzałem „zmiatając pajęczynę” z kościańskiej bramki. LKS przypieczętował zwycięstwo po pięknej, zespołowej akcji. Dawid Głowacki zagrał do Piotra Dolaty, a napastnik LKS-u świetnym podaniem uruchomił Wojciecha Kidonia. Ten w sytuacji „sam na sam” uderzył po długim rogu i ustalił wynik spotkania.

Gracze Obry ambitnie dążyli do zdobycia kontaktowego gola i zepchnęli zespół trenera Dawida Kuczyńskiego do głębokiej defensywy, jednak nie zdołali już zmienić rezultatu.

LKS w trzech pierwszych meczach wywalczył siedem punktów. O kolejne powalczy już w najbliższą sobotę. O godzinie 12:00 podejmie Polonię Chodzież, która w trzech spotkaniach zanotowała trzy remisy.

OBRA KOŚCIAN – LKS GOŁUCHÓW 1:3 (1:1)

SKŁAD

LKS Gołuchów: Michał Stefaniak, Marcin Wandzel, Bartosz Wojtczak Ż, Łukasz Śmiatacz, Jakub Kieliba (70’ Franciszek Lis), Gabriel Baszczyński, Karol Latusek, Damian Spaleniak (46’ Dawid Głowacki), Remigiusz Pastucha (30’ Jakub Sobczak), Wojciech Kidoń (60’ Filip Banasiak), Piotr Dolata (78’ Mateusz Marciniak)

BRAMKI

1:0 – Konrad Kuciak (16’)

1:1 – Jakub Kieliba (39’)

1:2 – Karol Latusek (46’)

1:3 – Wojciech Kidoń (54’)

Idź do oryginalnego materiału